Szacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nie wydaje Ci sie, że ze swoim zayebistym submission defence, i po tym co gada o Wandzie, Machidzie i wogóle Brazylii, miałby lekko mówiąc z nim przesrane?
Szacuny
0
Napisanych postów
8617
Wiek
37 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
80644
A ja nie wiem co ty chcesz od tego Palharesa.
Może Rakhu czasem wchodzi w tryb Melvina czasem, ale jedyna szansa pana (R)epublikanina to IMHO byłaby stójka. A Palhares jak dotąd każdego przeciwnika prędzej czy później sprowadził.
"Only he who battle wins.
The scald sang to their kings.
Let the battle be fought to be won"
Szacuny
520
Napisanych postów
11292
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
77262
Z nikim dobrym jeszcze nie walczył, no dobra z danem powalczył i troche go porzucał i to by było na tyle no i dziad przetrzymał dzwignie na drwalu :D pewnie opinia o nim spadała w oczach wielu po porazce z marquardtem, zobaczymy co dalej bedzie pokazywał
Szacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Z Marquardtem dawał rade do momentu popełnienia głupoty, zrytą psyche ma, Dana go nie lubi, to cięzko będzie mu się wybić. Z Nate'm by wygrał (a jestem 100% pewny że gdyby nie odwalił tej kaszany to by wygrał) to by w czołówce wszyscy go widzieli i wogóle, a tak to spadł od razu do prelimsów.
A Hendo zeby rzucać trzeba skilla mieć. No i miał dźwignie na noge założoną ale o dziwo Hendo twardo wytryzmał i zwiał.
No i walczy w tych prelimsach, na dzień dobry Brancha poddał. Teraz z Ferreirą ma walczyć, no zobacyzmy co z tego wyjdzie bo Ferreira to solidny grappler (18 zwycięstw, w tym 17 przez poddanie omg) więc bardzo ciekawa walka będzie.
PS: Może i złapałem syndrom Puara, ale staram się być obiektywny
Szacuny
307
Napisanych postów
2583
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
34961
Ja mysle, ze Palhares jeszcze namiesza.
Co do samej walki - samobója strzelil sobie Couture, walczac z MAchidą, juz wieksze szanse z Shogunem by miał.
Ale Sonnen może zaskoczyć, jest to nierpzewidywalny zawodnik. Uwazam, ze to ciekawe zestawienie, chociaz wolalbym rewanż z Andersonem (ktory uwazam, ze Sonnen jest w stanie jak najbardziej wygrac).
Machida to według mojej opinii najlepszy technicznie zawodnik i najbardziej wszechstronny w MMA, jego skill i takedown defence może byc dla Sonnena nie do przeskoczenia, oby ta walka nie podniszczyła mu bardziej i tak już zachwianej kariery.
Ulubieńcy: Cain Velasquez, Mark Hunt, Luke Rockhold, Genki Sudo
Szacuny
12
Napisanych postów
11497
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
45161
Ja chce zobaczyć Machidę z Jonesem, moim zdaniem w tym starciu to Jones miałby marne szanse, a nie na odwrót. Zresztą za każdym razem jak ja czytam jak każdy się wali do tego Jonesa wybucham od środka. Typ nie obronił jeszcze ani razu pasa, a każdy z niego robi bożka MMA, p4p nr 1 na świecie. Ja yebie ale dobra koniec offtopa bo trochę mnie poniosło.
Sonnen to kozak i go lubię ale Machida go zniszczy albo na spokojnie sobie wywalczy decyzję. Czy ktoś w ogóle w UFC zdołał obalić Machide?
Dupa nie będzie takiej walki na 90%. Temat do kosza
Zmieniony przez - bulletskat w dniu 2011-07-06 22:39:29