Szacuny
2
Napisanych postów
151
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
985
Siema mam 16 lat, głupio mi o tym pisać, ale nie wiem co z tym zrobić, więc tak ćwiczę MMA jakieś 2 tygodnie i myślałem, że po tych 2 tygodniach mój strach o uderzenie kogoś minie, ale jednak nie, jak sparuję z takim typkiem w moim wieku to jak mnie mocniej uderzy to jednak się wzmogę "zdenerwuję" i go pierdylnę, ale jak sparujemy i mam zaatakować pierwszy to mam trudno, albo jak dadzą mi innego sparing partnera to go w ogóle nie biję, on mnie okłada jak może, po prostu boję się, taka ciota ze mnie, w ogóle nawet młodsi ode mnie 'napierdzielają ostro' po twarzach, a ja nie mogę, nie wiem czy oni mają ADHD, ale nie raz tak wygląda, z niektórymi sparuję to się tak 'napala', a po jakimś czasie do mnie 'sory' - nie ogarniam tego :D. Mam pytania:
-Czy kiedyś ten strach minie czy sobie odpuścić MMA i SW?
-Jak przestać się bać, jakieś rady czy samo przejdzie, a nawet nie zauważe?
-Czy SW pomogą 'mięczakowi' stać się 'mocniejszym(twardszym - psychika)'?
Szacuny
705
Napisanych postów
4379
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
75808
A jeśli wszystko zostawię jak jest, ale czas trwania treningu będzie 10minut to dam radę i będzie to dobry trening? 10 minut - 30 trucht - 15 sprint ?? Skróciłem o to 5s sprint :P
Szacuny
2
Napisanych postów
151
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
985
Ćwiczę w klubie, nazwy klubu raczej tutaj nie podam, jest dość znanym klubem w Polsce.Też się zdziwiłem, że już na 1 trening miałem przynieść rękawice,ochraniacze i normalnie są sparingi, no, ale nie na 'pełnej' tylko tak luźno, aczkolwiek wszyscy są tam głusi i napierdzielają się na mnie jakbym im matkę co najmniej zgwałcił. ;)
Szacuny
1
Napisanych postów
1170
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15480
Zawodnicy potrafią przystosować swoj poziom do partnera, a sparringować powinni umiec lekko, jesli cię na******lają bez ograniczeń to poziomem zaawansowania nie przekraczaja twojego
Zmieniony przez - Dzejno w dniu 2011-06-29 11:57:26