Szacuny
10
Napisanych postów
39
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
315
Pływać nauczyłem się dopiero miesiąc temu. Mam problem z wydechem podczas zanurzenia twarzy woda dostaje mi się do nosa, a przez nos do gardła. Próbowałem wydychać powietrze
nosem ale wtedy zaciągam jeszcze więcej wody. Zazwyczaj wydycham przez usta i nos (tak jest najwygodniej) , ale woda i tak się dostaje do nosa. Chodzi mi o kraula. Co robię nie tak ?
Szacuny
2
Napisanych postów
27
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
165
Bez obrazy, ale (za wyjątkiem pływaczek synchronicznych) korzystanie z nosków to po pierwsze świadectwo braku umiejętności oddychania w wodzie, a po drugie szybka droga to nabierania złych nawyków i stawiania sobie zapory w pokonaniu tego braku umiejętności.
Pływanie można w ogromnym uproszczeniu sprowadzić do 3 cech:
1. wydychanie powietrze do wody (czyli właśnie Twój problem)
2. technika
3. kondycja
I tyle. Jeśli pokonasz punkt pierwszy - to tak jakbyś nauczył się jeździć na rowerze. Nie zapomnisz tego nigdy i da CI to przepustkę do pływackiego świata. Pozostałe punkty 2 i 3 świadczą o tym JAK będziesz na nim jeździł (czyli analogicznie pływał)
Proponuję proste ćwiczenie. Stań wrozkroku na płytkiej wodzie (W okularkach!). Nabierz duuuużo powietrza. Cały czas stojąc zanurz głowę do wody i wydmuch** powietrze NOSEM (!) usta zamknięte (jesli je otwierasz - przytrzmaj wargi ręką) i wydmuch** stopniowo (mało powietrza ale długo) i to przećiwcz 150 razy - dopiero wtedy zabierz się za pływanie z deseczką czy doskonalenie techniki czy kondycji.
Szacuny
10
Napisanych postów
39
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
315
A jak z ustawieniem twarzy ? Pływając dziś zauważyłem, że trochę wychylam twarz do przodu. Czy twarz powinna być ustawiona jak najbardziej prostopadle do dna ?
Szacuny
10
Napisanych postów
39
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
315
Mam jeszcze jedno pytanie otóż jak już wyżej wspomniałem dopiero uczę się pływać i robię masę błędów technicznych. Robię na razie 25 m (bez odpoczynku).
Czy Wy też na samym początku przepływaliście takie dystanse ? Jak wychodzę z wody to trochę mi się kreci w głowie.
Szacuny
21
Napisanych postów
548
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6397
Twarz ustawiona tak, aby patrzeć na dno, wdech bierzesz na początku co 3-4 ruchy rękami. Na dystansie 25 m powinieneś wziąć ok. 4-5 wdechów. Robisz go przekręcając głowę w bok, nie podnosząc do góry - tak jak byś chciał wziąć oddech z barku :)
Na początku nie pływaj szybko - rób około jeden ruch ręki na sekundę, potem postaraj się robić dwa ruchy, czyli jeden cykl na sekundę.
Jako dodatkowe ćwiczenia pływaj z deską, i nie wstydź się tego - nawet profesjonaliści tak ćwiczą!
1) Deska między nogi i płyń samymi rękami- 6 długości basenu
2) Deska trzymana w dłoniach na wyciągniętych rękach i praca samymi nogami - 4 długości
3) Deska w prawej ręce, ruch lewą ręka, przełożenie deski do lewej ręki i ruch prawą - i tak 4 długości
Pamiętając, aby głowa była miedzy ramionami a nie nad wodą.
Zmieniony przez - bartkyok w dniu 2011-07-08 09:20:31
Dzień bez treningu to dzień stracony...
ZAPRASZAM NA BLOG - FITNESS, IRONMAN, KARATE
http://bartoszdabrowski.pl
Szacuny
10
Napisanych postów
39
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
315
bartkyok jeszcze raz dziękuję za rady wreszcie widzę konkretne postępy w moim pływaniu do twoich rad dorzuciłem jeszcze dobrą i silną pracę nóg i o wiele więcej daje radę przepłynąć
Szacuny
2
Napisanych postów
41
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
365
Jeśli woda dostaje Ci się do nosa, zainwestuj w noski dla pływaków. Kosztują 10 zł a woda nie ma szans dostani się do nosa. Na początku równiez używałem nosków do kraula ale teraz korzystam z nich tylko do pływania na plecach.