Aktywność fizyczna jest ważna przy każdej diecie. A jeśli mi powiesz, że nie możesz, bo anemia itp, to powiem Ci, że szukasz wymówek. Mój tata jest po zawale, operacji wszczepienia zastawki, operacji wycięcia oponiaka mózgu i naświetlaniach (rak mózgu). Ze wszystkiego wyszedł obronną ręką a lekarz zaleca ruch. Nie oczywiście IBUR czy tabata, ale zwykłe spacery. Bo to ruch sprawia, że krew krąży szybciej i zmniejsza się ryzyko chorób układu krążenia. Chodzenie obniża też poziom cholesterolu LDL, podnosi metabolizm itp. Jak nie chcesz się ruszać, to luz. Tylko nie szukaj wymówek
Wino nie spala tłuszczu, alkohol to puste kalorie których powinnaś unikać. Choć raz na jakiś czas lampka wina nikogo nie zabije ani nie przytyjesz od jednej butelki wina.
Zmieniony przez - Morales_37 w dniu 2009-06-14 12:54:27
Wino nie spala tłuszczu, alkohol to puste kalorie których powinnaś unikać. Choć raz na jakiś czas lampka wina nikogo nie zabije ani nie przytyjesz od jednej butelki wina.
Zmieniony przez - Morales_37 w dniu 2009-06-14 12:54:27
Archeolog