Plecy moje osobiste
To zależy, co rozumiesz przez przedobrzenie z białkiem. U kobiet na redukcji dobrze sprawdza się 1.8-2g/kgmc, ewentualnie 2.2g. Natomiast jedzenie samego tylko białka to bzdura, można sobie zrobić ładne kuku, zwłaszcza jeśli jest się kobietą
Zawsze najlepiej zaczynać od diety zbilansowanej. Wtedy w miarę upływu czasu da się "wyczuć", jaki rozkład makroskładników nam najbardziej odpowiada. Takie 2 skrajne przykłady: mala_mi najlepiej czuje się na ww zredukowanych do minimum, podczas gdy akneraj przeprowadziła niesamowitą rekompozycję na 200g ww
Dasz się przekonać do treningu siłowego 3x/tydz. zamiast tego fitnessu?
Zmieniony przez - Martucca w dniu 2011-05-03 10:32:40
To zależy, co rozumiesz przez przedobrzenie z białkiem. U kobiet na redukcji dobrze sprawdza się 1.8-2g/kgmc, ewentualnie 2.2g. Natomiast jedzenie samego tylko białka to bzdura, można sobie zrobić ładne kuku, zwłaszcza jeśli jest się kobietą
Zawsze najlepiej zaczynać od diety zbilansowanej. Wtedy w miarę upływu czasu da się "wyczuć", jaki rozkład makroskładników nam najbardziej odpowiada. Takie 2 skrajne przykłady: mala_mi najlepiej czuje się na ww zredukowanych do minimum, podczas gdy akneraj przeprowadziła niesamowitą rekompozycję na 200g ww
Dasz się przekonać do treningu siłowego 3x/tydz. zamiast tego fitnessu?
Zmieniony przez - Martucca w dniu 2011-05-03 10:32:40
fitness super sprawa, ale po sobie wiem, że poza samopoczuciem lepszym i lepszą wydolnością nie daje nic....zmiany w ciele praktycznie niezauważalne... a skoro Twój luby na siłownię chodzi to będziesz miała towarzysza, który na pewno będzie zadowolony, że chodzisz z nim
powodzenia
jeszcze trochę tutaj, a ty też pewnie pokochasz siłownię
tu się zmienia spojrzenie na wszystko 
jestem za, chociaż sama trzaskam jedno i drugie