Nie wiedziałem jak zatytułować temat,więc jak to przystalo na forum SFD "po chlopsku" męczy mnie taki temat panowie,że zawsze gdy wracam z Siłowni również po aerobach (w siłowni) jestem wkurzony taki że wiecie jakby mi coś tam starzy wydymili albo coś to zaraz pokazuje swoje czarne oblicze,a JEŚLI wykonuję Aeroby naczczo to własnie jestem no poprostu "złoty" jak to określa moj znajomy,że wszystko mi się chce,przyjaźnie rozmawiam. CO MA WPŁYW na to? doradzcie jak zrobić aby po i również NA siłowni się tak poczuć. Wiecie sami że pewnie na redukcjach macie tak że znajomi was drażnią,że głupie pytania starszych osób lub tych mniej doświadczonych "wpieniają" typu(CO ROBISZ,a ile cwiczysz,jak mam cwiczyc,a po co ci dieta,a kiedy skonczysz,przyszedł ktoś do ciebie) - znane pewnie wam:) pzdr czekam na kontowersyjne dyskusje.
Life For Everything - Die For Nothing
Krzysztof Piekarz
)


