Sprawiłam sobie pulsometr i dzisiaj radośnie przystąpiłam do treningu areobowego. Wyniki, delikatnie mówiąc, wprowadziły mnie w stan lekkiego szoku:/ Z 60 min treningu średnia pulsu wyszła 176, HRmax 195(!). Głównym moim celem było dzisiaj sprawdzenie jak normalnie ćwiczę wiec mimo dość zaskakujących pomiarów starałam się za bardzo nie modyfikować "normalnego" trybu.
Według wstępnych obliczeń moje HRmax powinno wynosić około 191 (220-wiek - wiem, że to jest mało dokładna metoda, na pewno policzę dokładnej ja ustalę spoczynkowe). Mając 195 wedle wskazań urządzenia, spokojnie mogłam je jeszcze podbić. Niestety nie mam czym zweryfikować tych wskazań - nie wiem czy takie wyniki są prawdopodobne czy reklamować pulsometr?
Po takim treningu jestem zmęczona, na pewno nie padnięta.
Według wstępnych obliczeń moje HRmax powinno wynosić około 191 (220-wiek - wiem, że to jest mało dokładna metoda, na pewno policzę dokładnej ja ustalę spoczynkowe). Mając 195 wedle wskazań urządzenia, spokojnie mogłam je jeszcze podbić. Niestety nie mam czym zweryfikować tych wskazań - nie wiem czy takie wyniki są prawdopodobne czy reklamować pulsometr?
Po takim treningu jestem zmęczona, na pewno nie padnięta.
Krzysztof Piekarz