Ten temat jest jednym z powodów, dla których zacząłem pisać o dopingu. Większość informacji, powielanych na ten temat w Internecie, jest błędnych lub znacząco zniekształconych. Niestety dla większości ludzi nieznana jest kinetyka substancji, nie czytają podręczników, badań, opracowań fachowych. Bardzo często sięgają po „podziemne ebooki” lub wątpliwej jakości publikacje na stronach poświęconych dopingowi. Pod artykułem publikuję odniesienie do badań naukowych, więc osoby zainteresowane bez trudu odnajdą więcej informacji na ten temat.

Warto omówić kilka definicji, abyśmy rozmawiali na ten sam temat. Bardzo często definicje używane w kontekście rodzajów estrów są mylone.

  1. Czym są estry? Po co testosteron ma dołączone estry?
  2. Co różni estry?
  3. Czyli najbardziej korzystny byłby propionat testosteronu?
  4. Doustny testosteron nieszkodliwy dla wątroby?
  5. Jak to jest z tym okresem półtrwania?
  6. Czy rodzaj estra determinuje efekty cyklu?

Czym są estry? Po co testosteron ma dołączone estry?

W przypadku podawania testosteronu drogą doustną, większość substancji aktywnej byłaby stracona przy pierwszym kontakcie z wątrobą (to samo dotyczy wszystkich SAA np. na oleju lub na wodzie, które normalnie są przeznaczone do iniekcji domięśniowej). Bardzo silny jest w tym przypadku efekt pierwszego przejścia. Oznacza to w farmakologii oddziaływanie wątroby na dany związek. Wymyślono zabezpieczenie doustnie podawanych preparatów, jest to np. c-17 alfa alkilacja, c-1 alfa alkilacja.

Można przyjąć, iż mamy do czynienia z czterema głównymi grupami środków, w których charakterystyczna jest:

  • estryfikacja w pozycji 17. – iniekcyjne SAA na oleju np. testosteron, boldenone, nandrolone, primobolan, masteron, trenbolone. Sprawia to, iż środek jest lipofilny, a mniej „lubi się” z wodą. Dlatego SAA iniekcyjne w większości są zawieszone w oleju (drobny wyjątek od reguły to winstrol, metanabol iniekcyjny, testosteron suspension; czasem spotykało się taki trenbolone),
  • c-17 alfa alkilacja (alkilacja w pozycji 17.) – chroni preparat przed oddziaływaniem wątroby, kosztem jest duża toksyczność dla wątroby. Przykłady związków: metylowany masteron / drostalone (znany, jako superdrol), metanabol (methandrostenolone), winstrol, anapolon, oral-turinabol, oxandrolone, methyltrienolone (Metribolone/R1881; pochodna trenbolonu), mibolerone, fluoxymesteron (halotestin), methyltestosterone (metylowany testosteron), mestanolone i methandriol,
  • c-1 alfa alkilacja (alkilacja w pozycji 1.) – przykłady: proviron (metylowany dihydrotestosteron), primobolan (metenolon acetate); mniej toksyczne dla wątroby, w porównaniu do środków z grupy C17AA,
  • modyfikacji rdzenia steroidowego cząsteczki – np. pochodne DHT (masteron, oxandrolone, winstrol, oral-turinabol, anapolon); może wiązać się z dodaniem grupy np. 2-hydroksymetylenowej (np. anapolon), podwójnego wiązania między pierwszymi dwoma cząsteczkami węgla (np. boldenone) itd.

Niestety, c-17 alfa alkilacja sprawia, iż środek jest szkodliwy dla wątroby, może wywołać gruczolaki lub nawet raka wątrobowo-komórkowego (HCC). C-1 alfa alkilacja sprawia, iż środek kiepsko się sprawdza, wymaga ogromnych dawek, aby był odczuwalny, np. proviron. Środki iniekcyjne, które zostały estryfikowane, są pozbawione tej wady. Są doskonale przyswajalne i skuteczne. Estryfikacja cząsteczki testosteronu w pozycji 17, np. kwasem propionowym lub enantowym, wydłuża aktywność testosteronu przy podawaniu domięśniowym proporcjonalnie do długości łańcucha bocznego (Junkmann 1952, 1957). [4]

Podsumowując: podanie dożylne wymaga specjalnego przygotowania preparatu (np. odpadają środki na oleju), podanie domięśniowe wymaga modyfikacji cząsteczki środka, np. estryfikacji (np. w postaci zawiesiny na wodzie lub na oleju). Nie wszystkie preparaty nadają się do stosowania podskórnego, ani doustnego (efekt pierwszego przejścia, np. testosteron, zostałby zniszczony w 98-99% przy podaniu doustnym). Więcej na ten temat można znaleźć w bardzo dobrym opracowaniu: „Podstawowe parametry farmakologiczne, a drogi podania leku”. [5]

Co różni estry?

Różnica pomiędzy estrami jest znacząca:

Testosteron ma masę molową: 288,429 g/mol.

Inne:

  • propionian (propionate) 344.4 g/mol,
  • testosterone isocaproate (izoheksan) 386,6 g/mol,
  • enanthate 400,5 g/mol,
  • cypionate 412,6 g/mol,
  • phenylpropionat 420,5 g/mol,
  • dekanian (decanoate) 442,6 g/mol,
  • undecanoate 456,6 g/mol.

W 100 mg propionatu nie znajduje się 100 mg testosteronu. Należy podzielić masę molową cząsteczki testosteronu (288,43) przez masę molową propionatu (344.4) – okaże się, że w 100 mg propionatu znajduje się ok. 84% testosteronu. I co z tego? Otóż, jeśli porównasz np. enantat, wyjdzie na to, że w 100 mg znajduje się już „tylko” 72% testosteronu. Wstrzykując 200 mg enanthate otrzymujesz tylko 144 mg testosteronu, nie 200 mg! Jeszcze gorzej wygląda sprawa dla dłuższych estrów, np. dla dekanianu - w 100 mg znajduje się tylko 65% testosteronu.

Podsumowując:

  • propionian (propionate) 84% testosteronu.
  • isocaproate (izoheksan) 75% testosteronu.
  • enanthate 72% testosteronu.
  • cypionate 70 % testosteronu.
  • phenylpropionat 69% testosteronu.
  • dekanian (decanoate) 65% testosteronu.
  • undecanoate 63% testosteronu.

Wg Nicka Trigli dane prezentują się następująco:

  • 100 mg testosteronu acetate = 83mg testosteronu
  • 100 mg testosteronu propionate = 80mg testosteronu
  • 100 mg testosteronu isocaproate = 72mg testosteronu
  • 100 mg testosteronu enanthate = 70mg testosteronu
  • 100 mg testosteron cypionate = 69mg testosteronu
  • 100mg testosteron phenylpropionate = 66mg testosteronu
  • 100mg testosteronu decanoate = 62mg testosteronu
  • 100mg testosteronu undecanoate = 61mg testosteronu
  • 100mg trenbolonu acetate = 87mg trenbolonu
  • 100mg trenbolonu enanthate = 70mg trenbolonu
  • 100mg trenbolonu hexahydrobenzylcarbonate = 70mg trenbolonu
  • 100mg nandrolonu phenylpropionate = 67mg nandrolonu
  • 100mg nandrolonu decanoate = 64mg nandrolonu
  • 100mg drostanolonu propionate = 80mg drostanolonu (masteron
  • 100mg drostanolonu enanthate = 70mg drostanolonu (masteronu)

Źródło: https://generationiron.com/nick-trigili-steroid-esters/

estry cykl

Czyli najbardziej korzystny byłby propionat testosteronu?

Niestety, ale testosteron propionate wymagałby iniekcji najdalej co 2 dni, aby podtrzymać jego stężenie we krwi. Optymalne byłyby codzienne zastrzyki. To oznacza iniekcje co najmniej w poniedziałek, środę, piątek, niedzielę itd. Niewiele osób jest na tyle zdeterminowanych, by tak często stosować testosteron (przemnóż liczbę iniekcji x 12-16 tygodni cyklu i dostaniesz odpowiedź dlaczego to trudne). Testosteron w mieszance na oleju (niezależnie od rodzaju estra) wymaga 2.5 – 3 cm igły o szerokości 0.6-0.7 mm. Ponadto zastosowanie większej dawki preparatu nie wchodzi w grę, gdyż testosteron propionate ma stosunkowo niewielkie stężenie (50-100 mg/mL). Jeszcze gorzej przedstawia się zawiesina testosteronu na wodzie (suspension) – nie tylko iniekcje należałoby robić codziennie, to jeszcze o wiele grubszą igłą.

Grafika: kinetyka t. propionatu. HERMAN M. BEHRE „Comparative pharmacokinetics of testosterone esters”

Grafika: stężenie t. propionatu przy iniekcjach 50 mg 2 x w tygodniu. HERMAN M. BEHRE „Comparative pharmacokinetics of testosterone esters”

Grafika: kinetyka t. enanthate. HERMAN M. BEHRE „Comparative pharmacokinetics of testosterone esters”

Grafika: porównanie kinetyki różnych estrów. HERMAN M. BEHRE „Comparative pharmacokinetics of testosterone esters”

Doustny testosteron nieszkodliwy dla wątroby?

Owszem, wymyślono np. testosteron na oleju, który ma się wchłaniać drogą limfatyczną. Doustny undekanian testosteronu (Andriol® Testocaps®) jest formą terapii zastępczej testosteronem, która przywraca normalne stężenie wspomnianego androgenu i jest dostępny w ponad 80 krajach. Składa się z roztworu undekanianu testosteronu (TU) na olejowym nośniku, zawartego w miękkiej kapsułce żelatynowej. W przeciwieństwie do krystalicznego testosteronu, TU rozpuszczony w lipofilnym rozpuszczalniku znacznie zwiększa absorpcję. Deestryfikacja TU w celu wytworzenia testosteronu i 5α-redukcja do produkcji dihydro-TU (DHTU) odbywa się szybko w ścianie jelita, jak również w krążeniu obwodowym. [2] Niestety, z praktycznego punktu widzenia efekty osiągane wskutek stosowania takiego rodzaju testosteronu nie są obiecujące. Efektywność tego związku nie jest tak wysoka, jak obiecują reklamy – problemem jest sposób podania. Domięśniowe podanie związków na oleju gwarantuje wysoką przyswajalność. Niestety, doustny undekanian testosteronu (TU) na mieszance olejowej jest zupełnie inaczej przyswajany na czczo i po posiłku. Po podawaniu 200 mg TU 2 x dziennie przez 7 dni, stężenie maksymalne, stężenie przeciętne i czas do osiągnięcia stężenia maksymalnego były około 2-krotnie wyższe po posiłkach, w porównaniu do podawania środka na czczo (gdy wzięto pod uwagę okres 12 godzin). Stężenie undekanianu testosteronu w surowicy było 6-krotnie wyższe po posiłku, w porównaniu do podawania środka na czczo. Poposiłkowe przeciętne i maksymalne stężenia dihydrotestosteronu wykazywały 8-9-krotny wzrost po posiłku, w porównaniu z podawaniem środka po poście. W sumie 77% uczestników było w stanie osiągnąć przeciętne stężenie testosteronu we krwi w zakresie referencyjnym, w porównaniu z zaledwie 25% uczestników, którzy otrzymali środek na czczo. Spożycie pokarmu wydłużało czas do osiągnięcia stężenia maksymalnego średnio o ponad 2 godziny i powodowało wyższe minimalne stężenia testosteronu. Poziomy testosteronu w surowicy na ogół powracały do poziomów wyjściowych po 12 godzinach po podaniu TU. [3] Te same problemy trapią np. testosteron do podawania przez skórę (żele).

Jak to jest z tym okresem półtrwania?

Encyklopedia PWN: „biologiczny okres półtrwania, farm. parametr farmakokinetyczny (mierzony po osiągnięciu równowagi między osoczem i tkankami), określający czas, po którym stężenie leku w osoczu zmaleje do połowy”. [1]

Wg innych źródeł: „biologiczny okres półtrwania leku to czas, w którym stężenie leku we krwi zmniejszy się do połowy po uprzednim równomiernym rozmieszczeniu leku w ustroju”.

Okres półtrwania określa, ile czasu aktywnie działa dana substancja. Przykładowo, poszczególne estry mają następujący okres półtrwania:

  • Formate 1.5 dnia
  • Acetate 3 dni
  • Propionate 2 dni
  • Phenylpropionate 4.5 dnia
  • Butyrate 6 dni
  • Valerate 7.5 dnia
  • Hexanoate 9 dni
  • Caproate 9 dni
  • Isocaproate 9 dni
  • Heptanoate 10.5 dnia
  • Enanthate 10.5 dnia
  • Octanoate 12 dni
  • Cypionate 12 dni
  • Nonanoate 13.5 dni
  • Decanoate 15 dni
  • Undecanoate 16.5 dni

Powyższe dane są rozpowszechniane w Internecie np. [6] Niestety, nie do końca są zgodne z prawdą.

Przykładowo, w rzeczywistości: [4]

  • testosterone propionate ma okres końcowego półtrwania wynoszący 0.8 dnia (a nie 2 dni),
  • testosterone enanthate ma okres końcowego półtrwania wynoszący 4.5 dnia, a nie 10.5 dnia,
  • testosterone undecanoate ma okres końcowego półtrwania wynoszący 20.9 dnia, a nie 16.5 dnia,
  • testosterone buciclate ma okres końcowego półtrwania wynoszący 29.5 dnia,

Najprawdopodobniej ktoś pomylił okres półtrwania ze średnim czasem przebywania leku w ustroju (MRT).

I faktycznie:

  • testosterone propionate przebywa w ustroju 1.5 dnia,
  • testosterone enanthate przebywa w ustroju 8.5 dnia,
  • testosterone undecanoate przebywa w ustroju 34.9 dnia,
  • testosterone buciclate przebywa w ustroju 65 dni.

Na podstawie: HERMAN M. BEHRE „Comparative pharmacokinetics of testosterone esters”

Czy rodzaj estra determinuje efekty cyklu?

Nie. Testosteron działa tak samo niezależnie, jak szybko jest uwalniany. Wbrew obiegowym opiniom wszystkie odmiany testosteronu działają podobnie. Wyjątkiem od reguły jest iniekcyjny t. undecanoate (podnosi on stężenie testosteronu do maksymalnego poziomu dopiero po 7 dniach i przez 7 tygodni utrzymuje jego stężenie w osoczu). Tak, to prawda, odmiany testosteronu różnią się kinetyką, bo cząsteczka testosteronu jest przyłączona do innych estrów, dlatego nie wolno ich stawiać w jednym rzędzie. Jednak ich oddziaływanie na ustrój jest bliźniaczo podobne.

Poza odmianami buciclate i undecanoate (niespotykanymi na czarnym rynku) wszystkie inne rodzaje testosteronu charakteryzuje bardzo szybkie uwalnianie. W jednym z badań opisywanym przez Hermana M. Behre [4] po iniekcji 250 mg enanthate maksymalne stężenie testosteronu odnotowano już po 10 h i wynosiło ono 39.4 nmol/L (1136 ng/dL).

Grafika: stężenie testosteronu we krwi po iniekcji 250 mg t. enanthate, mieszanki na oleju.

U mężczyzny stężenie testosteronu całkowitego (fizjologiczne) wynosi 280-1080 ng/dL (9.7 – 37.4 nmol/L). Dopiero po 12 dniach od pojedynczej iniekcji 250 mg stężenie testosteronu spadło poniżej dolnej granicy fizjologicznej tj. osiągnęło 9.7 nmol/L.

Ogólnie testosteron po iniekcji domięśniowej dociera do krwiobiegu w ciągu kilkudziesięciu minut (widziałem dane mówiące nawet o 15-20 minutach!). To nie znaczy, że maksymalne efekty działania testosteronu odnotowuje się po 10-12 h. Nie, testosteron oddziałuje poprzez najróżniejsze szlaki sygnałowe, ma wpływ na syntezę białek, układ nerwowy, komórki macierzyste, retencję wody (i wiele innych procesów). Maksymalne oddziaływanie testosteronu występuje po kilku tygodniach cyklu. Jednak maksymalne stężenie środka pojawia się zwykle najdalej po kilkunastu godzinach. Jedyna praktyczna różnica między propionatem a t. enanthate polega na tym, iż stężenie testosteronu we krwi po iniekcji tego pierwszego środka spada dużo szybciej, a t. enanthate wywołuje jeszcze przez kilka dni podwyższone stężenie t. we krwi. Nie wolno twierdzić, iż „testosteron propionate jest dobry na redukcję, a enanthate na masę”, bo nie ma to żadnego sensu. Testosteron to ten sam związek, działa identycznie. Ze względów praktycznych opłacają się bardziej „długie estry”, gdyż wtedy iniekcję można powtarzać co 5-8 dni, a nie codziennie czy co 2 dzień. Za dłuższe estry płacimy tym, iż dostajemy mniej substancji aktywnej.

Najważniejszą zaletą środków opartych o krótkie estry jest to, iż szybko pozbywamy się ich z ustroju. To znaczy, jeśli występują skutki uboczne, trenbolone enanthate będzie w sporej dawce jeszcze przynajmniej 5-6 dni w ustroju, tymczasem acetate mimo wszystko krócej. Ma to kluczowe znaczenie także dla przeprowadzenia terapii po cyklu (“odblokowania”).

Referencje:

http://encyklopedia.pwn.pl/haslo/3877846/biologiczny-okres-poltrwania.html

Peter G Schnabel,* Wilma Bagchus, Holger Lass, Torben Thomsen and T B Paul Geurts „The effect of food composition on serum testosterone levels after oral administration of Andriol® Testocaps®” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1859980/

ANTHONY Y. YIN, MICHELLE HTUN, RONALD S. SWERDLOFF, MARUJA DIAZ-ARJONILLA, ROBERT E. DUDLEY, SANDRA FAULKNER, RACHELLE BROSS, ANDREW LEUNG,* SIMA BARAVARIAN,* LAURA HULL,* JAMES A. LONGSTRETH, STEVEN KULBACK, GREGORY FLIPPO CHRISTINA WANG „Reexamination of Pharmacokinetics of Oral Testosterone Undecanoate in Hypogonadal Men With a New Self-Emulsifying Formulation” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4168025/

Hermann M. Behre and Eberhard Nieschlag „Comparative pharmacokinetics of testosterone esters”

http://www.aptekarzpolski.pl/2011/12/12-2011-podstawowe-parametry-farmakologiczne-a-drogi-podania-leku/

http://forums.steroid.com/educational-threads/309685-understanding-esters-active-life-half-life.html

Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.
Komentarze (12)
lodzianin1

Fajnie napisane tylko nie pasują mi te okresy półtrwania jednak skłaniał bym się przy tym co najpierw napisałeś ,dlaczego ? Bo widziałem masę badań jak chłopaki schodzili z cykli i wyniki badań robione w międzyczasie i raczej tej opcji bym się trzymał

1
_Knife_

Jakie wyniki i jakich badań? Pewnie gości co schodzą z 2 letniej bomby na 8 środkach jednocześnie i nie mogą przez 2 lata dojść do siebie.

0
szkiełko

A co z tym że długie estry testosteronu bardziej aromatyzują? Prawda czy mit?

0
_Knife_

Aromatyzacja zależy od aktywności aromatazy, nie od rodzaju estra.

0
lodzianin1

Nie Knife nawet po propie solo i "starych " cyklach 8-10 tyg
Teraz cykle to od 6 miesięcy w górę startują :-)

0
Bull

acz zapewne na towarze nieaptecznym

0
_Knife_

Poza tym towar nie z apteki wygląda tak, że ma być 250, jest 100-150 mg, albo ma być susta jest prop i enan, ma być enan jest prop, ma być prop, jest sam olej. I tak można dyskutować godzinami. A później słyszę, że gość po 3-4 dniach już "susty" nie czuje (bo tam był propionat, 100 mg/mL).

0
xorton

testosterone buciclate - ooo, tego nie znałem, myślałem że undecanoate jest najdłuższy
Co do igły, test bez problemu przechodzi przez 0.5 mm, polecam, bo jak można dźgać się cieńszymi, to dlaczego nie.

0
xorton

https://steroidcalc.com/about.html
W steroidcalcu też są te krótsze okresy półtrwania zaimplementowane, np. 4.5 dnia dla enana. Na wikipedii też takie są

0
muzyk

"Okres półtrwania określa, ile czasu aktywnie działa dana substancja"

To jakaś bzdura. Jeżeli po x dniach zostaje x danej substancji to ona przestaje być aktywna tylko dlatego że wcześniej było więcej? Więc tak, jak ktoś podaje np 500mg deki tygodniowo to ona działa, ale jak ktoś podaje 1000mg deki to po tych 6-7 dniach zostaje 500mg i to już nie działa tak?

0
Erhea

okres półtrwania określa czas po jakim stężenie substancji spadnie do połowy stężenia początkowego.

0
d3lta

Witam.
Właściwie to dzięki czemu rosną mieśnie? Ma na to wpływ stężenie testosteronu całkowitego czy testosteronu wolnego? Jak się mają stężenia wolnego testosteronu w zależności od rodzaju podanego estra (w fazie narastania)?

0