Szacuny
307
Napisanych postów
2583
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34961
Bukmacherzy szacuja wyniki walk na podstawie innych przeslanek niz my.
My tu oceniamy na podstawie cech zawodnikow, ktore ciezko liczbowo oszacowac.
Bukmacherzy do estymacji kursu potrzebuja danych liczbowych, dlatego bardziej opieraja sie na statystykach - Jones ma za soba pasmo samych zwyciestw (nie liczac dyskwalifikacji), a shogun zaliczyl 2 porazki w 5 ostatnich walkach.
Z punktu widzenia statystyki bardziej prawdopodobne jest to, ze tendencja zwyciestw Jonesa zostanie zachowana, stad taki kurs.
Zmieniony przez - annihilus w dniu 2011-03-15 23:02:13
Ulubieńcy: Cain Velasquez, Mark Hunt, Luke Rockhold, Genki Sudo
Szacuny
0
Napisanych postów
3795
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
16311
"Not getting kicked in the head. I grew up watching Cro Cop destroy guys with his left leg, so I know that his reputation is well deserved. I don't want to be on the receiving end of that kick, but I'm also confident that I can take it if I am. If you watch the Roy Nelson fight, he connected on my chin several times before the KO and I took them.
Ten schab co on gada XD
mam nadzieje ze sie przekona że z LHK sie nie zadziera
"Sky is the limit"
WAR ROGER!CaRwin,Ubereem,JDS,Filipovic!,Barry,Fedor, ARLOVSKI!VITOR!
Pacquiao!
Szacuny
11203
Napisanych postów
52089
Wiek
32 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ktoś napisał że 'bukmacherzy stawiali na ....'
rozumiem że to taki skrót myslowy. Bukmacherzy na nikogo nie stawiają. Oni są pośrednikami. Ustalają jakiś kurs na początku, ale potem podlega on na bieżąco modyfikacjom w przypadku przewagi zakładów na któregoś zawodnika.
trudno się dziwić że jon jones jest faworytem . młody wilk vs ktoś kto stoczył masę walk, miał kontuzje..wszystko się kiedyś kończy. bukmacherzy uwzględniają to rozsądniej niż fani którzy kochają 'starych mistrzów'.
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
50
Mirko skonczyl sie gdy skonczylo sie PRIDE , patrzysz na niego teraz i widzisz zmeczenie , nie ma juz tez dynamiki w wiekszosci jest klincz. Ale sympatia do niego zostala i mysle wiekszosc nas tutaj bedzie na niego stawiac gdzies po cichu
Szacuny
11203
Napisanych postów
52089
Wiek
32 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
mi tam się chce rzygać jak widzę zawodników odcinających kupony od przeszłych osiągnięc. Niestety w sportach walki tak to jest, że trzeba na własnej szczęce odczuć że to już jest czas by odejść. Na palcach jednej ręki można policzyć np wielkich mistrzów boksu którzy odeszli na szczycie (Marciano, Lewis). CroCop mnie irytuje.. ewidentnie wychodzi tylko po kasę. Liczę na to że w końcu ktoś mu to wybije z głowy w brutalny sposób i wyśle na emeryturę a nie tylko trochę poobija. Czas na kolejne 'młode wilki' , CroCop jest wielką legendą ale jego miejsce od jakiegoś czasu jest jest z żoną i dziećmi na kanapie.