Porobiło sie kilka tematów, postanowiłem założyć ten by podyskutowac o całej rozpisce, i przy okazji wlepie ankiete
Bo main card jest mega, główne wydarzenie to tylko wisienka na torcie... chociaz nie. Main card to tort pod tą mega wiśnią jaką jest walka wieczoru
Najnowsze info z sytuacji w LHW: początkowo po kontuzji Evansa, to Rampage dostał propozycje wali o pas 19 marca! A Jones miałby walczyć z Thiago Silvą. Jednak odrzucił walke, co od razu Shogun podsumował jako to że Rampage go unika - w sumie po tym łomocie co dostał w Pride trudno sie dziwić
Jednak Quinton szybko odpowiedział, że powodem był za mały czas na przygotowanie fizyczne do gali. Gdyby przyjął oferte, musiałby zrzucić ~20kg w ciągu 6 tygodni. Dlatego zawalczy z Thiago Silva na 130 gali, tak jak wcześniej było to ustalone. Możliwe że zwycięzca tego pojedynku będzie następny w kolejce po pas.
A sam Evans ogłosił, że schodzi do wagi średniej.
Main card
LHW Championship bout: Maurício Rua (c) vs. Jon Jones
Bantamweight bout: Urijah Faber vs. Eddie Wineland
Lightweight bout: Jim Miller vs. Kamal Shalorus
Middleweight bout: Nate Marquardt vs. Yoshihiro Akiyama
Heavyweight bout: Mirko Filipović vs. Brendan Schaub
Preliminary card
Light Heavyweight bout: Luiz Cane vs. Karlos Vemola
Lightweight bout: Edson Barboza vs. Anthony Njokuani
Welterweight bout: Mike Pyle vs. Ricardo Almeida
Lightweight bout: Kurt Pellegrino vs. Gleison Tibau
Bantamweight bout: Joseph Benavidez vs. Ian Loveland
Featherweight bout: Manvel Gamburyan vs. Raphael Assunção
Middleweight bout: Dan Miller vs. Nick Catone
Wg mnie w głównej karcie warty uwagi jest pojedynek Fabera - po tym jak jego noga dostała wpjerdol życia od Aldo, postanowił zawalczyć w BW. Wygraną z Mizugaki ma już za sobą. Wygrana w tym pojedynku moze mu zapewnić walke o tytuł z Cruzem - IMO to jedyna osoba która moze obecnemu mistrzowi zagrozić, także będzie ciekawie.
Schaub-Cro Cop. Obstawiam emeryture Chorwata
nie ma co sie łudzić na jego wygraną, a sam Brendan jest głodny zwycięstwa, i chyba będzie tym, który podejdzie do walki jak do każdej innej, bez zbędnych przytulanek i respektu.
Marquardt-Akiyama. Myśle że sam fakt że Sexyiama z Natem sie spotkają, szykuje nam dobre widowisko.
Bo main card jest mega, główne wydarzenie to tylko wisienka na torcie... chociaz nie. Main card to tort pod tą mega wiśnią jaką jest walka wieczoru
Najnowsze info z sytuacji w LHW: początkowo po kontuzji Evansa, to Rampage dostał propozycje wali o pas 19 marca! A Jones miałby walczyć z Thiago Silvą. Jednak odrzucił walke, co od razu Shogun podsumował jako to że Rampage go unika - w sumie po tym łomocie co dostał w Pride trudno sie dziwić
Jednak Quinton szybko odpowiedział, że powodem był za mały czas na przygotowanie fizyczne do gali. Gdyby przyjął oferte, musiałby zrzucić ~20kg w ciągu 6 tygodni. Dlatego zawalczy z Thiago Silva na 130 gali, tak jak wcześniej było to ustalone. Możliwe że zwycięzca tego pojedynku będzie następny w kolejce po pas.
A sam Evans ogłosił, że schodzi do wagi średniej.
Main card
LHW Championship bout: Maurício Rua (c) vs. Jon Jones
Bantamweight bout: Urijah Faber vs. Eddie Wineland
Lightweight bout: Jim Miller vs. Kamal Shalorus
Middleweight bout: Nate Marquardt vs. Yoshihiro Akiyama
Heavyweight bout: Mirko Filipović vs. Brendan Schaub
Preliminary card
Light Heavyweight bout: Luiz Cane vs. Karlos Vemola
Lightweight bout: Edson Barboza vs. Anthony Njokuani
Welterweight bout: Mike Pyle vs. Ricardo Almeida
Lightweight bout: Kurt Pellegrino vs. Gleison Tibau
Bantamweight bout: Joseph Benavidez vs. Ian Loveland
Featherweight bout: Manvel Gamburyan vs. Raphael Assunção
Middleweight bout: Dan Miller vs. Nick Catone
Wg mnie w głównej karcie warty uwagi jest pojedynek Fabera - po tym jak jego noga dostała wpjerdol życia od Aldo, postanowił zawalczyć w BW. Wygraną z Mizugaki ma już za sobą. Wygrana w tym pojedynku moze mu zapewnić walke o tytuł z Cruzem - IMO to jedyna osoba która moze obecnemu mistrzowi zagrozić, także będzie ciekawie.
Schaub-Cro Cop. Obstawiam emeryture Chorwata
nie ma co sie łudzić na jego wygraną, a sam Brendan jest głodny zwycięstwa, i chyba będzie tym, który podejdzie do walki jak do każdej innej, bez zbędnych przytulanek i respektu.
Marquardt-Akiyama. Myśle że sam fakt że Sexyiama z Natem sie spotkają, szykuje nam dobre widowisko.
Krzysztof Piekarz
Oby wreszcie nadrobił
)
niestety Schaub go pewnie pojedzie