Zainspirowany parumiesięcznym treningiem 5x5 poszukuję treningu na dzień A i dzień B gdzie mógłbym pracować w sumie nad wszystkim. Niestety nie mogę chodzić regularnie, więc czasami idę w poniedziałek i wtorek, trzy dni przerwy i jestem sobota, niedziela, poniedziałek, dzień przerwy - jestem w środę, dzień przerwy - jestem w piątek itd.
Trudno mi spamiętać gdzie byłem ostatnio. Wobec tego proszę o poradę :)
Obecnie wygląda to tak (z różnymi ćwiczeniami na koniec)
Dzień A
Przysiady ze sztangą (chyba że to poniedziałek a miałem wolny weekend na rower żeby przejechać ponad 100km)
Wyciskanie na ławce
Martwy ciąg
"Podciąganie" na atlasie za głowę
Wyciąganie na bramie na prostych rękach zza pleców trochę przed siebie
Dzień B
Przysiady ze sztangą
Wyciskanie stojąc
Wiosłowanie
"Podciąganie" na atlasie na plecy
Wyciąganie na bramie na prostych rękach zza pleców trochę przed siebie
Czuję że brakuje tu od groma ćwiczeń, ale może ktoś kto się zna mógłby się wypowiedzieć?
Zmieniony przez - nnn333 w dniu 2017-04-06 22:53:30
Zmieniony przez - nnn333 w dniu 2017-04-06 22:54:16
Trudno mi spamiętać gdzie byłem ostatnio. Wobec tego proszę o poradę :)
Obecnie wygląda to tak (z różnymi ćwiczeniami na koniec)
Dzień A
Przysiady ze sztangą (chyba że to poniedziałek a miałem wolny weekend na rower żeby przejechać ponad 100km)
Wyciskanie na ławce
Martwy ciąg
"Podciąganie" na atlasie za głowę
Wyciąganie na bramie na prostych rękach zza pleców trochę przed siebie
Dzień B
Przysiady ze sztangą
Wyciskanie stojąc
Wiosłowanie
"Podciąganie" na atlasie na plecy
Wyciąganie na bramie na prostych rękach zza pleców trochę przed siebie
Czuję że brakuje tu od groma ćwiczeń, ale może ktoś kto się zna mógłby się wypowiedzieć?
Zmieniony przez - nnn333 w dniu 2017-04-06 22:53:30
Zmieniony przez - nnn333 w dniu 2017-04-06 22:54:16
Krzysztof Piekarz