Proszę o pomoc, właśnie skończyłem 2 miesięczną redukcję i planuję odpocząć około 2-3 tygodnie na zerowym bilansie, co potem?
1. Czy jest już wystarczająco niski poziom tłuszczu by budować dobrej jakości mięśnie czy dalej redukować?
2. Czy może ktoś oszacować mój poziom bf? Oczywiście wiem że to subiektywna wycena ale ile byście mi dali jako experci w temacie?
3. Jak zauważyliście na zdj. z boku na wysokości pępka jest lekkie zaokrąglenie, to już moja 2 redukcja i wciąż nie mogę tego ściąć, zaczynałem z 87 cm w pasie (a więc nie jakaś ogromna różnica) , teraz mam 82 cm i nie idzie dalej nic w dół, zaczynałem z niewielkim deficytem, troszkę go pogłębiłem (-500 kcali) i dalej nic. Nie chce przeciągać redukcji bo to nie zdrowe i spadło mi już libido, ale nie wiem co zrobić jak będę redukować za jakiś czas po raz trzeci żeby to dociąć. Mimo że jestem dosyć szczupły to mięśni brzucha jak nie bylo widać tak i nie ma, podejrzewam że to przez ten tłuszcz w okolicy pępka..

1. Czy jest już wystarczająco niski poziom tłuszczu by budować dobrej jakości mięśnie czy dalej redukować?
2. Czy może ktoś oszacować mój poziom bf? Oczywiście wiem że to subiektywna wycena ale ile byście mi dali jako experci w temacie?
3. Jak zauważyliście na zdj. z boku na wysokości pępka jest lekkie zaokrąglenie, to już moja 2 redukcja i wciąż nie mogę tego ściąć, zaczynałem z 87 cm w pasie (a więc nie jakaś ogromna różnica) , teraz mam 82 cm i nie idzie dalej nic w dół, zaczynałem z niewielkim deficytem, troszkę go pogłębiłem (-500 kcali) i dalej nic. Nie chce przeciągać redukcji bo to nie zdrowe i spadło mi już libido, ale nie wiem co zrobić jak będę redukować za jakiś czas po raz trzeci żeby to dociąć. Mimo że jestem dosyć szczupły to mięśni brzucha jak nie bylo widać tak i nie ma, podejrzewam że to przez ten tłuszcz w okolicy pępka..

Krzysztof Piekarz