Na moje siłowni są tylko takie ogromne gryfy ;(
Jak próbuje nim wyciskać na klatkę to mi się łapy trzęsą jak jakiemuś pajacowi
Dla mnie on jest zdecydowanie za duże i za ciężki i nie idzie się przyzwyczaić?
Czy jeśli wszelkiego rodzaju wyciskania bede robił Sztangielkami ( zachowując odpowiednia progresje ) to dużo strace?
Dotychczas próbowałem wyciskać na suwnicy Smitha, ale to nie jest dobry pomysł ;]
Jak próbuje nim wyciskać na klatkę to mi się łapy trzęsą jak jakiemuś pajacowi
Dla mnie on jest zdecydowanie za duże i za ciężki i nie idzie się przyzwyczaić?
Czy jeśli wszelkiego rodzaju wyciskania bede robił Sztangielkami ( zachowując odpowiednia progresje ) to dużo strace?
Dotychczas próbowałem wyciskać na suwnicy Smitha, ale to nie jest dobry pomysł ;]
Krzysztof Piekarz
Gryf łap węzej.
