A może polecicie mi jakieś dobre mięso które jest wmiare nie za tłuste a nadawało by sięna obiad ? Wołowina odpada bo albo nie umię tego przyrządzić albo nie wiem... jest strasznie sucha i się męczę jedząc to :/ Ryby to wiem ale jakoś wole mięso z jakiegoś zwierzaczka zjeść
bo po rybie mi sie jeszcze bardziej jeść chce :(
Co do ograniczania cheat meali - w sumie dzisiaj to do mnie dotarło że to nie ma w ogóle sensu - mam ataki głodu nawet po głupich kartoflach z mięsem więc już teoretycznie nawet po zdrowym jedzeniu mogę skończyć w kiblu ;/
Pierwszy dzień z diety :
No niestety, nie podołałem - śniadanie trzymałem się, podobnie w szkole. Potem basen - no i po basenie obiad - kartofle + mięso z oliwą i ogórek.
Poległem :) Pojechałem do kauflanda i zjadłem ponad pół kilo słodkości - no nic, jutro następne podejście.
Jeżeli nie mam pisać swoich relacji z dnia to dajcie znać bo w sumie nie wiem czy to miejsce na takie wyżalanie się. Jak co to usuńcie ten komentarz i jużnie będę :)
Zmieniony przez - Kankes w dniu 2010-01-04 23:12:15
bo po rybie mi sie jeszcze bardziej jeść chce :(
Co do ograniczania cheat meali - w sumie dzisiaj to do mnie dotarło że to nie ma w ogóle sensu - mam ataki głodu nawet po głupich kartoflach z mięsem więc już teoretycznie nawet po zdrowym jedzeniu mogę skończyć w kiblu ;/
Pierwszy dzień z diety :
No niestety, nie podołałem - śniadanie trzymałem się, podobnie w szkole. Potem basen - no i po basenie obiad - kartofle + mięso z oliwą i ogórek.
Poległem :) Pojechałem do kauflanda i zjadłem ponad pół kilo słodkości - no nic, jutro następne podejście.
Jeżeli nie mam pisać swoich relacji z dnia to dajcie znać bo w sumie nie wiem czy to miejsce na takie wyżalanie się. Jak co to usuńcie ten komentarz i jużnie będę :)
Zmieniony przez - Kankes w dniu 2010-01-04 23:12:15