Ostatnio w Tesco natknąłem się na "mini rower stacjonarny" Czyli urządzenie, składające się z dwóch pedałów
i komputerka, który liczy prędkość, odległość itp. Niby można tym ćwiczyć siedząc na jakimś krześle. W żadnym wypadku nie zamierzam w to inwestować, ale zaciekawiło mnie czy miał ktoś z Was styczność z takim ustrojstwem? Rzeczywiście może to zastąpić normalny rower?
i komputerka, który liczy prędkość, odległość itp. Niby można tym ćwiczyć siedząc na jakimś krześle. W żadnym wypadku nie zamierzam w to inwestować, ale zaciekawiło mnie czy miał ktoś z Was styczność z takim ustrojstwem? Rzeczywiście może to zastąpić normalny rower?
Krzysztof Piekarz