Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
134
Witam
Chcę sie zapisać w tym roku na krate kyokushin albo na BJJ i tu zaczyna sie problem. Obydwa style bardzo mi sie podobają koszt za karate 70 zl a za BJJ 85 zl. Wspominam tu koszt ponieważ zalezy mi tez na pieniadzach aby zaoszczędzić. Proszę was o pomoc aby powiedzieć co jest skuteczniejsze(ogólnie i na ulicy), co pomoże mi wyćwiczyć większą siłe i kondycje fizyczną.
Szacuny
69
Napisanych postów
1815
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
35261
To są dwa zupełnie różne style... walka toczona jest w innych płaszczyznach... pochódź na jedno z miesiąc potem na drugie i sam coś wybierz.
Ale obydwa style były już tyle razy na forum charakteryzowane że nie widzę sensu tego robić ponownie... jak wyżej w wątkach podwieszonych znajdziesz wszystkie odpowiedzi.
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
134
Wiem doskonale na czym one polegają i szczerze powiedziawszy oby dwa style tak samo mnie sie podoboją, tylko chciałem sie upewnić które jest lepsze na ulicy no bo mnie sie wydaje ze karate a jesli chodzi o sile i kondycje to ja nie wiem jakie ćwiczenia wykonuje sie na BJJ a jakie na karate i które zwiększą moją siłe. Może ktoś mi to opisze?
PS:prosze nie mówcie pójdz na to a potem na to.
Szacuny
2
Napisanych postów
287
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
6147
Ciezki orzech do zgryzienia :P
Ciezko mowic o skutecznosci na ulicy bo na ulicy nie ma juz prawdziwych solowek. Jak twoj przeciwnik dostaje to jego kumple sie wtracaja a bjj polega na parterze przedewszystkim i niespodziewanie mozesz dostac z buta.
Raczej unikaj takich rzeczy.
Najprostsza metoda jest pojscie na jeden trening tu i jeden tu (zazwyczaj pierwszy jest darmowy) i zobacz co ci sie spodoba:P
Osobiscie bym wybral BJJ. Decyzja zalezy od Ciebie. Twoj wybor:P
BTW. mozesz sie dowiedziec cos o trenerach i ewentualnie pojdz do lepszego :P
Szacuny
69
Napisanych postów
1815
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
35261
Tam ironii za dużo nie było... ulica nie służy do walki, tak mi się udało że przez 17 lat swojego pięknego życia nie musiałem się na niej bić.
Ćwiczy się pod ring właśnie dlatego że jak ktoś sam nie chce się bić to raczej nie będzie musiał, a jak już będzie musiał to z kimś z nożem/kolegami czyli co by nie ćwiczył bez szans.
W teorii zejście do parteru na ulicy jest ostatnią głupotą, więc KK wygrywa. To już wiele razy na tym forum było pisane... tyle że ulica nie ma zasad... jak ktoś Cię zaatakuje to całkiem możliwe że spanikujesz i nic nie zrobisz, albo że będziesz w garniturze, albo że się pośliźniesz, czy trafisz na zapaśnika i stójka Ci nie pomoże...
Walczy człowiek a nie styl co było już wiele razy pisane na forum.
,,chodzić już umiem, teraz chce umieć latać" Eldoka
Szacuny
1
Napisanych postów
22
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
228
Popieram Skoczek135 ale pod ulice radzę trenowac krate kyokushin. BJJ bo bardzo skuteczna sztuka ale na ringu. W niej większy nacisk kładzie się na parter, mniej na uderzenia, a więcej na technikę i dźwignie. W tej płaszczyźnie ciężko jest walczyc z więcej niż jednym przeciwnikiem, a ta sytuacja często tego wymaga. A poza tym to w bjj chodzi głównie o unieruchomienie przeciwnika tak żeby się poddał, a nie o nokaut. A tak nawiasem mówiąc to pod ulice to najskuteczniejsza jest Krav maga. Tak sądze ;]
Szacuny
1
Napisanych postów
156
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
4792
Niedawno zacząłem trenować mma(w 85 % bjj) i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie kulania sie po ulicy z przeciwnikiem a co dopiero z przeciwnikami(co prawda fajnie by było go udusić trójkątem albo wyłamać łokieć balaszką...no ale bądźmy realistami D:) Jezeli chodzi o ulice to trenuj...biegi...najlepiej sprint:) Oczywiście nie zawsze można "tego użyć" no ale...każdy wie jak jest
Ulica to nie mata...
"I'm the best ever
I'm the most brutal and vicious and most ruthless champion there's ever been..."