Jako osoba która goli się już od kilku lat napisze Ci jak to powinno wyglądać

.
Rzeczy potrzebne do golenia:
- żel/pianka do golenia
- dobra maszynka - jest teraz ogromy wybór
- czysty ręcznik
- pędzel do rozprowadzenia żelu/pianki
- balsam po goleniu
- kem Metronidazol na podrażnienia
Najlepiej ogolic się jest po prysznicu, ponieważ już w trakcie jego wykonywania zmiękcza się zarost. Golenie zaczynamy od nałożenia i równomiernego rozproadzenia żelu ewentualnie pianki do golenia. Ja to robie dłonią, ale lepiej jest to robić dobrej jakośći pędzlem, który lepiej rozprowadza krem masując naszą skórę. Po nałożęniu owej "konsystencji" odczekaj chwilke niech lepiej zmiękczy zaros. Golenie zaczynamy od policzków, poneważ tam zarost jest naj mniej twardy, później broda i na końcu szyja. Zaros na szyi należy usuwać bardzo uważnie, gdyż znajduje się tam najdelikatniejsza skóra i łatwo o podrażnienia. Ja się gole z włosem i Tobie na początek też takie golenie polecam, twój zarost jest delikatny. Golenie pod włos usuwa dokładniej zarost, ale powoduje więcej podrażnień. Po goleniu pozostałośći pianki spłukujemy zimną wodą. Zimna woda pozamyka pory. Wycieramy buzie
CZYSTYM ręcznikiem. Nakładamy na twarz balsam po goleniu, ewentualnie lekko go wklepujemy. Na podrażnienia po goleniu stosuje osobiście krem Metronidazol dostępny na recepte, koszt około 2 zł, podrażnienia u mnie występóją najczęściej na szyi.
Cały ten rytuał, przyda Ci się napewno w dalszych etapach golenia. Ale ważne jest to, żeby zachować podstawowe zasady higieny, a golenie nie stanie się udręką. Ty jesteś jeszcze młody, nie masz jeszcze prawdziwego zarostu ale wpajaj odrazu te zasady a nie będziesz bał się golenia jak ognia.
POZDRO