Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

Masa bez odpowiednio zbilansowanej diety

DaroNigga

Wysłana - 05 lipca 2006 04:14    Edytuj  Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu


Witam

Sprobuje napisac artykol i wytlumaczyc w "prosty" sposob na temat robienia masy,z ktorego kazdy bedzie mogl skorzystac bez koniecznosci zapisywania czegokolwiek-żadnych gramow białka,żadnych porcji weglowodanow.Ostannio widze sporo postow,gdzie forumowicze piszą,że nie mają czasu na dietę,poniewaz przeszzkadza im w tym praca badz inne czynniki(badz im sie nie chce )Od lat zazwyczaj wyglasza sie,że tylko skrupulatne zapisywanie wszystkiego,z ołówkiem i kalkulatorem w ręku jest skuteczną drogą do przyrostu mieśni...Czyżby ten artykuł miał temu zaprzeczyć??

Owszem,choć wszyscy wiemy co powinniśmy robić,to tak naprawde mało kto zadaje sobie ten trud.Załóżmy,że dana jednostka społeczna(Pan X ) jest zbyt zajęty,by przeliczać wartość kaloryczną i odżywczą wszystkiego,co wpada mu do ust...(ostatnio zauwazylem na forum,ze coraz wiecej takich ludzi jest)...spróbuje zatem w ogólnych zasadach napisać,co ułatwi tę sprawę.

Czasami sobie sam zdaje sprawę,że śledzenie każdego okruszka,który wkłada sie do ust,jest bez sensu...dlatego postaram sie przedstawić kilka rozsądnych alternatyw dla codziennej analizy dziennego spożycia kalorii,białka,weglowodanów i tłuszczu.Wiec jeśli chcesz zrobić masę,odłóż notes i ołówek!!!
Oto cztery reguły,które powinny znacznie uprościć cała sprawę.

1.Pozwól,by głód był Twoim przewodnikiem.

Radze,by kierować sie głodem w tym,kiedy i ile jeść.Gdy organizm jest głodny,prosi o "paliwo", to sposób w jaki sposób organizm mówi, że potrzebuje pożywienia do rozbudowy i naprawy.Kiedy jest się głodnym i je sie dla zaspokojenia głodu,wówczas sie nie utyje!!!Organizm zużyje ten pokarm dla swoich celów.

2.Obserwuj swoje ciało!

Nie zgadzam się z tym,by śledzić zawartość tkanki tłuszczowej i starać sie utrzymać ją na niskim poziomie podczas fazy przyrostu masy.Może to "stara szkoła",ale kieruje sie swoim wyglądem w lustrze.Gdy widzę,że zaczyna mi sie odkładać tłuszcz tam,gdzie sobie tego nie życze,np.w biodrach czy w pasie,wiem, że codziennie jem za dużo.
Aby temu zapobiec,robie dwie rzeczy:
a)albo zmniejszam ilość jedzenia(np.zmniejszam ilość ww i sam je odpowiednio koryguje),
b)albo robię więcej ćwiczeń krążeniowych,by spalic tłuszcz(aeroby)

3.Uważaj,by nie jeść za mało.

Jeśli stosujesz sie do pierwszej rady,możesz przypuszczać,że jesz wystarczająco dużo,by zapewnić przyrost miesni,ale uwazam,że mozna byc sytym,a mimo to nie zwiekszac masy.Moim zdaniem jednym z niezamierzonych skutków notowania wszystkiego,co się je,jest tendencja do jedzenia zbyt mało,gdyż wówczas je sie zdrowsze,mniej przetworzone rzeczy,z mniejsza ilością tłuszczu.Choć to wydaje sie korzystne,to jednak dokladne zapisywanie wszystkiego powoduje,że je sie zbyt mało,gdyż siega sie wtedy po chude rzeczy,że niemożliwym jest zjedzenie takiej liczby kalorii,jakiej nam rzeczywiscie potrzeba.
Uważam,że bardzo chuda dieta nie ejst dobra dla przzyrostu masy,choć oczywiscie nie mozna przesadzac z hamburgerami i smazeniem.Tluszcz zawarty w pozywieniu dostarcza potrzebnych kalorii,witamin rozpuszczalnych w tluszczach(A,D,E,K)i surowca dla hormonów pobudzających przyrost mieśni.Ale nie wszystkie tłuszcz są sobie rowne!!Jedzenie zdrowego tłuszczu to nie tosamo,cojedzenie jakiegokolwiek tłuszczu,ktory moze zatkać tętnice,podnosic cisnienie krwii i zwiekszac ryzyko chorob ukladu krazenia etc.
Opócz stosowania lustra i wagi proponuje,by rozwazyc cztery kwestie.
W/g mnie nie jesz odpowiednio duzo,jesli :
-ociągasz sie podczas treningu,
-kiedy nie jestes w stanie trenowac intensywnie,
-kiedy masz uczucie braku sił,
-kiedy Twoje miesnie tracą swą pełność.
Prostą metodą,ktora znakomicie dziala w moim wypadku są włąsne pomiary.Zważ sie,zmierz centymetrem swoje bicepsy,obwód klatkipiersiowej i uda.Jesli liczby te po pewnym czasie nie zwieksza sie,to znaczy,że jesz za mało(niektorzy sobie tlumacza,ze biore za mało mety badz teścia...a to głupie myslenie!).Z własnego przykladu podam, że na poczatku moich cwiczen na silowni mierzylem kazda czesc ciala raz lub dwa razy na miesiac,a wazylem sie niemal codziennie.To byl moj sposob upewnienia sie,czy jem wystaczajaco duzo dla uzyskania przyrostu miesni.

4.Nie licz niczego.

To kontrowersyjna zasada!Twierdze,że liczenie kalorii i gramow weglowodanow ,bialek i tluszczu jest zbyt skomplikowane i wcale niepotrzebne komus,kto stara sie zrobic mase(nie wliczajac profesjonalnych kulturystow etc).Domyslam sie,ze jesli starasz sie zwiekszyc sile i mase,to mam nadzieje,że jesz nadal cztery,piec,nawet sześć razy dziennie.To sie nie zmienia.A jesli starasz sie jesc zdrowo,wybierajac produkty z kazdej grupy posilku do kazdego posilku,bedziesz mial wystaczajaco duzo weglowodanow.Oznacza to właczenie do posilkow duzych ilosci ziemniakow,ryzu,makaronu,owocow i kolorowych warzyw,a wystrzeganie sie cukrow prostych i pustych kalorii.Tluszcz zadba sam o siebie...w wielu pokarmach,ktore jesz,jest umiarkowana ilosc tluszczu,potrzeba go tez troche do przygotowania potraw(dla mnie głownym źródlem tłuszczów jest oliwa z oliwek...np.dodaje ją przed snem do twarogu,żeby podbic calodzienną liczbe kcal ).
Natomiast jeśli chodzio białko,to uwazam,ze w kazdym posilku powinno go byc 30-40g.Szanse na sukces wzrosną,jeśli bedzie to białko najlepszej jakości i jesli nauczysz sie,jaka ilość poszczegolnych produktow dostarcza tej ilosci bialka(pomóc Ci w tym może
ten post(pkt.4): http://www.sfd.pl/temat264769/
Najbardziej podam z wlasnego przykladu lubie wołowine,indyka,piersi z kurczaka,twarog badz tuńczyka.Na noc najlepiej zjesc twarog(kazeina-dlugo sie wchlania do organizmu..ok.7 h)badz jajka(albuminy a dokladnie ovoalbuminy-także dlugo sie wchlaniaja do organizmu..ok.5-6h).Czesto jak napisalem wyzej,dodaje do tego oliwe z oliwek.
Wiekszośc ludzi uwaza,że jedzac samo bialko budujemy czystą mase,albowiem weglowodany nas "tłuczą",
jak np.kolega tutaj: http://www.sfd.pl/temat274112/
Gowno prawda!!!
Bialko samo w sobie nie powoduje przyrosty miesni!Do rozpoczecia tego proceusu potrzeba treningu,ktory pobudza wzrost.Wielu ludzi na silowni je dużo bialka,ale nie trenuje wlasciwie czy dostatecznie cieżko i dlatego ich masa nie przyrasta.
Ale podkreslam,że potrzeba zwiekszyc spozycie bialka,jesli sie ciezko trenuje.Ale ostrzegam,ze wielu ludzi i tak je dużo bialka,zatem gdy zaczynaja trenowac,nie musza juz tak bardzo zwiekszac spozycie bialka,jak im sie wydaje.
Natomiast z najnowszych badan,mozna wywnioskowac,ze przy wysokim spozyciu bialka nie ma zagrozenia
dla zdrowych nerek : http://www.sfd.pl/temat274320/
Wracając do ilosci bialka,wiekszosc z nas juz je duzo bialka...spojrzcie np.w restauracji:wiekszosc porcji kurczaka wazy od 150 do 300g,a steki waża od 300g do prawie pół kilo.Kiedy sie duzo je,ma sie duzo kalorii i duzo wszystkiego,łacznie z bialkiem.

Na zakonczenie chce ddoac,ze mozna zrobic mase bez np.specjalnego poradnika "jak przybrac na masie",ale trzeba wiedziec,jakie pokarmy najlepiej wybierac i ktore dostarczaja skladnikow odzywczych potrzebnych do przyrostu.Trzeba rowniez spogladac na wagę i lustro,by móc ciagle sie oceniać , a wowczas wkrotce uda Ci sie osignac bardziej muskularny wyglada bez tej calej matematyki...

W celu "wspomagania sie",pomogą Ci także w tym celu różne odżywki i suplementy...napisze jeszcze,że odżywki to poprostu zamiennik żywnosci...oparte są głównie o skladniki pokarmowe,takie jak weglowodany,tluszcze,bialka,witaminy i minerały.
W skrócie:
Źródlem bialka są-aminokwasy badz proteiny(odżywki białkowe badzo pomagają...czasami ludzie probują zjeść na siłe produkty z naturalnego źródla białka...nie jest to najlepszy pomysł,zwlaszcza dla naszego organizmu!Ten problem został poruszony w tym poscie przez Bula: http://www.sfd.pl/temat273701-strona5/ ...zgadzam sie z nim jaki z Panem Borysiukiem w 100 % )
Źródlem weglowodanów są-gainery,carbo(ww w stosunku3:1 badz 2:1 do bialka),a także bulki(ww w stosunku 1:1 do bialka)
Źródlem bialka i weglowodanow sa-bulki(nie bułki jak niektorzy mylą ) i gainery(napisalem wyzej)
Wiekszosc ludzi wspomaga sie danymi suplementami,żeby dostarczyc odp.ilosc danego skladnika odzywczego w danym dniu...
Np.proteiny dodajemy do posilkow ubogich w bialko,
a np.gainery do posilkow ogolnie ubogich w kcal badz pomiedzy posilkami.

Mysle,ze chociaz mniej wiecej wytlumaczylem dla "amatorów"i nie tylko,że bez "matematyki" i dokładnych obliczeń da sie zrobic mase i chociaz troche pomogłem w tym...

Pozdrawiam
Daro

Zmieniony przez - DaroNigga w dniu 2006-07-05 04:40:33
Znawca -

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 05 lipca 2006 06:26 
W większości przypadków polecamy:

Olimp - Massacra

CENA: 109.00zł
Pvl - Mutant Mass

CENA: 219.00zł
Olimp - Gold Omega 3 sport edition

CENA: 38.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

Gugcio

Wysłana - 05 lipca 2006 06:26    Edytuj Cytuj
CHyba pierwszy ale watpie ze ktos to wykorzysta moze jacys sezonowcy bo ludize sa za leniwi nawet zeby to przeczytac a co dopiero stosowac sie do tego!sog nie wejdzie ale masz duchowego za kolejny dobry art
pozdrawiam

kojot15

Wysłana - 05 lipca 2006 07:57    Edytuj Cytuj
Ja robie tak mniejwiecej jak napisales diety nei trzymam i nie licze wszsytkiego moze ktos tez sie skusi na to
 
www.pajacyk.pl - kliknij nic Cie to nie kosztuje
[http://www.sfd.pl/kojot15_reaktywacja_str41__dziennik-t448260-s41.html#post8]

ellis ZASŁUŻONY

Wysłana - 05 lipca 2006 10:58    Edytuj Cytuj
1.Pozwól, by głód był Twoim przewodnikiem.

Chyba nie zdajesz sobie sprawy w jaki sposób to wszystko jest kontrolowane na poziomie hormonalnym. Zazwyczaj nasz organizm nie chce nic zmieniać w tym kierunku w którym chcesz Ty, ma swój plan i robi wszystko by go wykonać...

2.Obserwuj swoje ciało!

Jeśli codziennie nie jesz tego samego i nie kontrolujesz kaloryczności to zdaje się jesteś w sytuacji bez wyjścia...

3.Uważaj,by nie jeść za mało.

Ta sama uwaga jak wyżej, jest jeszcze coś takiego jak zdrowa proporcja kwasów tłuszczowych w zależności od diety i na nią zwracałbym uwagę ignorując podział na zdrowe/niezdrowe tłuszcze.

4.Nie licz niczego.

By to działało trzeba mieć dużą wiedzę i doświadczenie.

To moje uwagi

Zmieniony przez - ellis w dniu 2006-07-05 11:00:20
 

Ekspert -

DaroNigga

Wysłana - 05 lipca 2006 12:34    Edytuj Cytuj
Artykul mial na celu"ulatwienie"niektorym droge do robienia masy(dla jakich osob napisalem w artykule)...niektorzy ludzie nie maja czasu na diete,albo poprostu chcą przybrac na masie...kupują różne suplementy,nie majac diety etc...
a tu macie przyklad:
http://www.sfd.pl/temat274536/

Ellis:
4.Nie licz niczego.

By to działało trzeba mieć dużą wiedzę i doświadczenie.


Hmmm...myśle,ze aż takiej duzej wiedzy nie trzeba miec...wystarczy przeczytac posty podwieszone w tym dziale i robić wszystko z GŁOWĄ!!!
To jest najwazniejsze....
Podczas robienia masy(u zwyklego czlowieka,nie u profesjonalistów etc,bo oni maja dopracowane dokladne diety przez specjalistow...ale to juz inna bajka),mozna robic rozne "doswiadczenia" i "eksperymenty" i poprostu obserwowac swój organizm,patrzec czy są efekty na +,czy na -
Tak jak z suplementami stosowane np.przy niektorych spalaczach...
obserwuje sie organizm,jezeli juz "słabo"działa dany suplement na organizm dododaje sie nastepny kaps

Dzieki za wypowiedz

Zmieniony przez - DaroNigga w dniu 2006-07-05 12:35:35
Znawca -

Pitt Bull ActivLab

Wysłana - 05 lipca 2006 12:47    Edytuj Cytuj
mi sie artykul bardzo podoba napewno wielu osoba pomoze
Pzdr.
 
"Mniejsi i więksi,równi i równiejsi,jedni używają mózgu drudzy używają
mięśni,lub obu jednocześnie,Ci są tu najlepsi bezsprzecznie,a i tak nie żyją wiecznie ... "
Znawca -

Marc89

Wysłana - 05 lipca 2006 12:52    Edytuj Cytuj
bardzo dobry art
 
nie oglądaj sie za siebie

Gandziamen

Wysłana - 05 lipca 2006 14:35    Edytuj Cytuj
PODOBA MI SIĘ SOG

POZDRO
 
yyy... coś tam.. :P

Gringoo

Wysłana - 05 lipca 2006 16:50    Edytuj Cytuj
Ale po co ? Po co codziennie wymyslac ile to musze zjesc by dostarczyc odpowiednie btw... Nie lepiej rozpisac sobie diete ? Rozpiszesz raz, a pozniej tylko odczytujesz co masz jesc i wcinasz Wtedy na jakis czas mamy spokoj, a pozniej tylko wraz ze wzrostem masy dodajemy odp ilosci kcal w diecie.
 
ZAKŁADY BUKMACHERSKIE
Zgarnij BONUS 40zł
www.bwin.com/?pid=1209&pt=2&language=9&mc=MGM-IY%2fcnHGpn65IIrXLuJlJw%3d%3d%3d

Rothen

Wysłana - 05 lipca 2006 18:46    Edytuj Cytuj
z tym głodem , że nie można czuć głodu podczas dobre diety to dla mnie np. porównywanie tego do poragnienia jest totalnie bezsensu , racja że jak jesteś spragniony to już bardzo źle dla organizmu , z jedzeniem jest inaczej bo ile byśmy przetrwali bez jedzenia a ile bez wody
 
Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.
Ekspert -

erulf

Wysłana - 05 lipca 2006 19:03    Edytuj Cytuj
dobry artykuł napewno nie jednej osobie sie przyda
 
Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni.
[http://www.pajacyk.pl]
[http://www.polskieserce.pl]
 
Odpowiedzi jest na 8 stron.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Masa bez odpowiednio zbilansowanej diety

Strony:  pierwsza  2  3  4  5  6  7  8   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.