Witam,
White Flood'a biore pół godziny przed treningiem (1porcja) 1-2 razy w tygodniu. Pompa, pobudzenie, siła - wszystko ok, chociaż szału nie robi...
Trening o godzinie 15:00, kładę się spać po 22 i zaczyna sie problem. Prawie cała noc nie przespana, najpierw nie umiałem zasnąć potem co chwile się przebudzałem nie umiejąc dalej spać.
Czasem na noc biore magnez - niestety nie pomaga.
Moje pytanie brzmi czy istnieje jakiś sposób aby temu zaradzić?
Dodam, że nie jest to mój pierwszy przedtreningowiec, na cyklach kreatynowych brałem już shocka, shotguna i no x-ploda
Pozdrawiam.
White Flood'a biore pół godziny przed treningiem (1porcja) 1-2 razy w tygodniu. Pompa, pobudzenie, siła - wszystko ok, chociaż szału nie robi...
Trening o godzinie 15:00, kładę się spać po 22 i zaczyna sie problem. Prawie cała noc nie przespana, najpierw nie umiałem zasnąć potem co chwile się przebudzałem nie umiejąc dalej spać.
Czasem na noc biore magnez - niestety nie pomaga.
Moje pytanie brzmi czy istnieje jakiś sposób aby temu zaradzić?
Dodam, że nie jest to mój pierwszy przedtreningowiec, na cyklach kreatynowych brałem już shocka, shotguna i no x-ploda
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz