"Wiele osób po walce z Sakuraiem mówiło i nadal mówi, że powinieneś wyjechać za granicę i pewien czas potrenować w jakimś zagranicznym GYM-ie. Ostatnio to dość popularny ruch wśród polskich zawodników MMA. Przykład to Karol Bedorf, który trenował w Golden Glory i Artur Sowiński, który ćwiczył w London Shootfighters. Czy i ty w najbliższej przyszłości planujesz taki wyjazd?
- Taki wyjazd to bardzo dobry ruch. Powinno się robić takie wyjazdy. Cały czas obracamy się we wlasnym gronie i to też nie jest dobre. Powinno się jeździć i obijać z innymi zawodnikami.
A więc planujesz taki wyjazd?
- Po walce w Japonii chcę pojechać do Gdańska, bo jest tam wielu zawodników K-1, którzy biją się i trenują w Holandii. Następnie do Kołobrzegu, bo tam można solidnie potrenować zapasy i na koniec do Szczecina, do klubu Top Team, bo tam jest mocny parter."
aha

Ja rozumiem, że to są koszta i nie jest takie proste, no, ale nie musi jechać odrazu do AKA, ale choćby potrenować w UK czy w Holandii. Myślę, że to razem z pomocą KSW czy sponsorów mógłby ogarnąć to, ewentualnie przecież ktoś by mógł tam jakąś lekką robotę załatwić po 4-6h, żeby sobie jeszcze dorobił

Dziwię się, że nie inwestuje mocno w swoje umiejętności, bo myślę, że "Khalidov" to jeszcze za słaba marka, żeby mógł jakieś konkretne pieniądze robić na ciuchach. No, ale może się myle...
Ostatnie dwie walki mocno obnażyły Mameda i wyszło to co czego się można obawiać - na mocnych zawodników nie ma niczego konkretnego niestety. Jak Mamed nie zrobi kroku w przód w swoich umiejętnościach to nie wiem czy wróci do top 10.