Szacuny
1
Napisanych postów
110
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2126
Nie wiedzialem do jakiego tematu zamieścic.
Mam taki dziwny problem. Zawsze do szkoły robie sobie ryż. Z warzywami,miesem. Nieraz biore suchu,ale chodzi o to ze zawsze po otwarciu za przeproszeniem ***ie ostro;/ Zawsze cała klasa odrazu sie krzywi xd Nie wiem co zrobic zeby tak nie ***ał,rano go gotuje trzymam pozniej w torebce kilka minut na talerzu i pozniej dopiero otwieram i wrzucam do pojemniczka. Za około 3 godziny go zjadam,ale ten zapach mnie drażni i nie tylko mnie xd tak ma byc? czy robie cos nie tak?
Szacuny
6
Napisanych postów
448
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
9145
Mialem ten sam problem z piersia z kurczaka to po prostu zamiast ja gotowac w garnku, gotuje ja w parowarze albo smaze na patelni. Ryz nigdy mi sie smierdzial.. Wydaje mi sie ze powinienes zmienic sposob gotowania.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja tam jem makaron i zawsze jest malina ale ryz nigdy tak nie smierdzial mi jak ty opisujesz a trzymalem go momentami caly dzien w pojemniku w plecaku i bylo ok .
Szacuny
3
Napisanych postów
387
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
10134
eee mi czasem wali czasem nie ja sie tym nie przejmuje ;D czasem jak na lekcji chce zjeść to otwieram pojemnik przed sala chwilke go wywietrze albo otwieram okno i tez na sekunde otwieram, wtedy nic nie czuc
Szacuny
1
Napisanych postów
110
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2126
No ale akurat gotowanie ryzu to żadna filozofia. Pojemnik myje bardzo dokładnie. Mi tam ten smród nie przeszkadza,ale szkoda mi kolegi z ławki ktory musi to wąchać;p Ale jak dodam do niego kurczaka to mi juz jest to cieżko zjesć,bo tak ***iee xd Pokombinuje coś. Dzieki all za odp ;) pzdr.