Wszystko zależy od trenera. Odwiedziłem kilka sekcji u mnie w mieście i fakt, niektórzy traktują rozgrzewkę tak po aikidockiemu, tradycyjnie, tzn jakieś rozciąganie i ćwiczenia specyficzne, kołyski, krążenia itd. W innej sekcji z kolei w ramach rozgrzewki było bieganie, pompki, wyskoki i pełno innych ćwiczeń we wcale nie wolnym tempie ;), po których czułem się podobnie jak po rozgrzewce na bjj.
Potem jest już niestety gorzej ;) - zwłaszcza wśród początkujących, bo nauka podstawowych technik i form odbywa się w tempie zwykłego chodzenia...
Wśród bardziej zaawansowanych to już różnie, zależy od konkretnych osób i tego jak sie umówimy - przy robieniu w tempo i na szybkość (gdzie po padzie wstajemy jak najszybciej się da i natychmiast ponawiamy atak po którym znów musimy wykonać pad) można dostać naprawdę niezłej zadyszki i spocić się tak, że wspomniana wyżej bielizna na zmianę będzie koniecznością
(mówię o uke
)
Siłownia jak najbardziej, nabierz trochę mięśnia, zawsze się przyda. Biegaj i pracuj nad kondycją i wydolnością.
A na aikido przede wszystkim zwróć uwagę na naukę padów i przewrotów
Potem jest już niestety gorzej ;) - zwłaszcza wśród początkujących, bo nauka podstawowych technik i form odbywa się w tempie zwykłego chodzenia...
Wśród bardziej zaawansowanych to już różnie, zależy od konkretnych osób i tego jak sie umówimy - przy robieniu w tempo i na szybkość (gdzie po padzie wstajemy jak najszybciej się da i natychmiast ponawiamy atak po którym znów musimy wykonać pad) można dostać naprawdę niezłej zadyszki i spocić się tak, że wspomniana wyżej bielizna na zmianę będzie koniecznością
(mówię o uke
)
Siłownia jak najbardziej, nabierz trochę mięśnia, zawsze się przyda. Biegaj i pracuj nad kondycją i wydolnością.
A na aikido przede wszystkim zwróć uwagę na naukę padów i przewrotów
