A ja tez mialam subtelnego
i osobiście mnie bajerował latajac za mna po calej uczelni, znal moj rozklad zajec lepiej niz ja, wchodziłam na wykład on stal, wychodziłam on stal.
Kolegów napuściłam, bo normalnie sie gosciu nie chcial odczepić, podziałało
i osobiście mnie bajerował latajac za mna po calej uczelni, znal moj rozklad zajec lepiej niz ja, wchodziłam na wykład on stal, wychodziłam on stal.
Kolegów napuściłam, bo normalnie sie gosciu nie chcial odczepić, podziałało


, chcialam sie wpisac wczoraj ale mi wyskakiwalo ze strona niedostepna, nie wiem co te forum ostatnio tak sie psuje.