To może ja też zabiorę głos.
Autorze tematu. Każdy sport wiąże się z ryzkiem kontuzji, sińcami itd., nie tylko sztuki walki, ale chociażby piłka nożna,pływanie, jazda na rowezre i tak wymieniac bez końca.
Czy na mt łatiej o kontuzję? Chodzę na tkd, przez jakis czas brałam udziałw treningach mt.
Nie, zdecydowanie nie. Ryzyko i tu i tu jest. No chyba, że wybierzesz sekcję bez sparingów, nastawioną tylko na układy, to wtedy, fakt, ryzyko jest znikome, chociaż zawsze coś może strzelic, możesz się kiepsko wywrócic itd.
Na karate sprawy się mają zapewne podobnie.
Mało tego, wiele osób cwiczących tkd ma kłopoty z kolanami.
Moje dotychczasowe kontuzje z treningów tkd: wysięk w kolanie i nadciągnięty/
naderwany mięsień dwugłowy uda.
Pierwsza błaha, choc dawała się we znaki, druga namieszała mi nawet w szkole, bo przez miesiąc praktycznie leżałam.
Reasumując:
Każdy sport niesie za sobą ryzyko kontuzji.
Sztuki walki szczególnie.
Wszystkie sztuki walki szczególnie.
Jak nie jestes na to gotowy, to zapisz się na ping-ponga, szachy itd.
Lub szukaj sekcji, nastawionej na układy.
Zmieniony przez - nastic w dniu 2010-09-11 23:41:50