Witam Wszystkich,
Nie chciałbym tutaj pisać swojej biografii bo pewnie nie ten dział ale postaram się w telegraficznym skrócie.
Otóż od około miesiąca lutego b.r. postanowiłem zrobić coś z własnym ciałem - 31 lat, 175cm. wzrostu, 96 kg. wagi.
Zacząłem sobie trening w domu (hantle i areoby) ale bez większego wysiłku tj. jakieś 2-3 razy w tygodniu. Diety żadnej nie było więc i brzuch nie spadał i nic się praktycznie nie działo.
Od sierpnia postanowiłem poważniej podejść do sprawy i ustaliłem sobie plan treningu (regularny) - 4 razy w tygodniu po godzinie dziennie.
Naczytałem się różnych forów, artykułów i postanowiłem dorzucić jakiś suplement do tego wszystkiego - padło na HMBolon NX od Olimpa. Jako że ponoć pomaga spalić tłuszcz (czego oczekuję) i budować czyściuteńką masę mięśniowa (czego również oczekuję).
Oczywiście do tego wszystkiego dorzuciłem również dietę. U mnie dieta polega przede wszystkim na odrzuceniu w całości słodyczy i tłuszczy zwierzęcych. Jestem na tym etapie już 3 tydzień tzn. HMBolon + dieta. Jakieś różnice zaczynam zauważać bo spadło mi z wagi 2 kg.
Ale zastanawiam się czy na pewno wszystko robię dobrze bo niestety nie mam praktyki w tym temacie zbyt wielkiej. Wiem ze powinienem jeść więcej białka - ale nie trawię drobiu. Natomiast sery mogę jeść pod każdą postacią.
Pomóżcie w ewentualnym dobrze suplementów - jakieś białko?
I ogólnie co zmienić czego nie robić etc.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Nie chciałbym tutaj pisać swojej biografii bo pewnie nie ten dział ale postaram się w telegraficznym skrócie.
Otóż od około miesiąca lutego b.r. postanowiłem zrobić coś z własnym ciałem - 31 lat, 175cm. wzrostu, 96 kg. wagi.
Zacząłem sobie trening w domu (hantle i areoby) ale bez większego wysiłku tj. jakieś 2-3 razy w tygodniu. Diety żadnej nie było więc i brzuch nie spadał i nic się praktycznie nie działo.
Od sierpnia postanowiłem poważniej podejść do sprawy i ustaliłem sobie plan treningu (regularny) - 4 razy w tygodniu po godzinie dziennie.
Naczytałem się różnych forów, artykułów i postanowiłem dorzucić jakiś suplement do tego wszystkiego - padło na HMBolon NX od Olimpa. Jako że ponoć pomaga spalić tłuszcz (czego oczekuję) i budować czyściuteńką masę mięśniowa (czego również oczekuję).
Oczywiście do tego wszystkiego dorzuciłem również dietę. U mnie dieta polega przede wszystkim na odrzuceniu w całości słodyczy i tłuszczy zwierzęcych. Jestem na tym etapie już 3 tydzień tzn. HMBolon + dieta. Jakieś różnice zaczynam zauważać bo spadło mi z wagi 2 kg.
Ale zastanawiam się czy na pewno wszystko robię dobrze bo niestety nie mam praktyki w tym temacie zbyt wielkiej. Wiem ze powinienem jeść więcej białka - ale nie trawię drobiu. Natomiast sery mogę jeść pod każdą postacią.
Pomóżcie w ewentualnym dobrze suplementów - jakieś białko?
I ogólnie co zmienić czego nie robić etc.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Krzysztof Piekarz