Organizm człowieka stanowi niezwykle dobrą niszę dla tego grzyba, z tego też powodu KAŻDY człowiek ma w sobie drożdżaki z rodzaju Candida, żyjąc one w przewodzie pokarmowym biorą udział w trawieniu pokarmów podobnie jak symbiotyczne bakterie. Zaleznośc miedzygatunkowa plasuje się tu między komensalizmem a nawet mutualizmem (!). Grzyby i bakterie żyją w równowadze w przewodzie pokarmowym i dopóki ta równowaga nie jest zakłocona, ich działalność jest korzystna lub nieszkodliwa. Problem zaczyna się gdy poprzez czynniki fizjologiczne takie jak podaż antybiotyków, korzystna dla grzybów dieta (np. alkohol, lub produkty z drożdżami samymi w sobie) przyczyniają się do nadmiernego rozrostu drożdżaków. Pisze to żeby uświadomić że nie można do końca wytępić Candida, a jeśli się to uda, z pewnością przyniesie to ze sobą nieprzyjemne konsekwencje na wskutek zaburzenia równowagi grzyby - bakterie, tym razem w drugą stronę.
Jest lepiej niż było. Będzie lepiej niż jest.