Witam wszystkich.
potrzebuje waszej rady.
Codziennie moje śniadanie wygląda składa się z 4 łyżek płatków owsianych, 2 łyżek otrębów żytnich, 2 łyżek jogurtu, i około (aż!) 100 gram twarożku. I jeszcze łyżeczka miodu.
Wiadomka, gotuje owsiankę, potem dodaję do miski resztę produktów i gotowe. Czasami zjadam do tego jeszcze jabłko.
Dawka żarcia jest końska, ale przyznaje że jeść lubię i to sporo. Mimo to trzymam się w mojej wadze. 57 kg przy 165 cm, nie mam do niej zarzutów. Nie stosuję żadnej diety. Zależy mi na pełnowartościowym zdrowym śniadaniu, aby codziennie mieć siłę zmierzać się z tym brutalnym światem
Pytania do was:
Czy taka ilość twarogu na śniadanie to zły pomysł?
Czy powinnam je jakość zmodyfikować?
Czy powinnam ograniczyć porcję?
Czy znajduje się na forum jakiś dział dotyczący śniadań?
potrzebuje waszej rady.
Codziennie moje śniadanie wygląda składa się z 4 łyżek płatków owsianych, 2 łyżek otrębów żytnich, 2 łyżek jogurtu, i około (aż!) 100 gram twarożku. I jeszcze łyżeczka miodu.
Wiadomka, gotuje owsiankę, potem dodaję do miski resztę produktów i gotowe. Czasami zjadam do tego jeszcze jabłko.
Dawka żarcia jest końska, ale przyznaje że jeść lubię i to sporo. Mimo to trzymam się w mojej wadze. 57 kg przy 165 cm, nie mam do niej zarzutów. Nie stosuję żadnej diety. Zależy mi na pełnowartościowym zdrowym śniadaniu, aby codziennie mieć siłę zmierzać się z tym brutalnym światem
Pytania do was:
Czy taka ilość twarogu na śniadanie to zły pomysł?
Czy powinnam je jakość zmodyfikować?
Czy powinnam ograniczyć porcję?
Czy znajduje się na forum jakiś dział dotyczący śniadań?
Krzysztof Piekarz