Nie wiem czy ktoś coś doradzi ale zapytać można. Cztery miesiące temu połamałem kości śródstopia, na treningu karate, od tamtej pory leżę praktycznie w łóżku, co więcej doktorzy zabronili mi przez najbliższy rok/półtorej zbytnio eksploatować tę stopę. Problemem jest pojawiająca się oponka brzuszna, nie muszę mówić że "that's not cool". Od początku kontuzji robiłem pompki, teraz jak zobaczyłem dorzuciłem brzuszki, w ciągu 40min 8 X 25 pompek i 60/80 brzuszków, niby widać poprawę ale wynikającą tylko z tego że mięśni przybywa, tego że tłuszcz spada za bardzo nie widać. Jakieś rady?
Dodam że przed kontuzją ćwiczyłem 4x w tygodniu po 1,5h. Wzrost 190 waga 85, posiłki 5x dziennie 6-9-12-16-20. Teraz te swoje ćwiczenia robię codziennie, waga 74 posiłki 3x dziennie 9-15-19.
PS: Jak widać się odchudziłem ale chyba nie z tego co trzeba.
PS2: obwód pasa 86, bioder 88, oponka 90.
Zmieniony przez - Logan80 w dniu 2010-07-07 10:11:54
Dodam że przed kontuzją ćwiczyłem 4x w tygodniu po 1,5h. Wzrost 190 waga 85, posiłki 5x dziennie 6-9-12-16-20. Teraz te swoje ćwiczenia robię codziennie, waga 74 posiłki 3x dziennie 9-15-19.
PS: Jak widać się odchudziłem ale chyba nie z tego co trzeba.
PS2: obwód pasa 86, bioder 88, oponka 90.
Zmieniony przez - Logan80 w dniu 2010-07-07 10:11:54
Krzysztof Piekarz
no i mozesz korzystac z "babcinych sposbow" - np. mielonych skorupek
