Witam, chciałbym się poradzić was co zrobić..:
wczoraj byłem na treningu kb i niefartownie uderzyłem w worek nogą.
trafiłem go zgięciem stopy. W pierwszym momencie zabolało ale do końca trenowałem, nawet rowerkiem do domu dojechałem. Jednak później zauważyłem że stopa mi spuchła koło zewnętrznej kostki i ogólnie boli jak diabli.. Każdy ruch powoduje ból, chociaż i tak wydaje mi się że po nocy jest troszkę lepiej niż niedługo po treningu.. Powiedzcie mi proszę czy ktoś miał już coś takiego i co sobie na to zaserwować.. Jakieś okłady lub inne "patenty" Proszę o odpowiedź..
pozdrawiam
wczoraj byłem na treningu kb i niefartownie uderzyłem w worek nogą.
trafiłem go zgięciem stopy. W pierwszym momencie zabolało ale do końca trenowałem, nawet rowerkiem do domu dojechałem. Jednak później zauważyłem że stopa mi spuchła koło zewnętrznej kostki i ogólnie boli jak diabli.. Każdy ruch powoduje ból, chociaż i tak wydaje mi się że po nocy jest troszkę lepiej niż niedługo po treningu.. Powiedzcie mi proszę czy ktoś miał już coś takiego i co sobie na to zaserwować.. Jakieś okłady lub inne "patenty" Proszę o odpowiedź..
pozdrawiam
Krzysztof Piekarz