Szacuny
2
Napisanych postów
58
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2213
Widzę, że odpowiedzi sporo. Niestety tylko kilka osób odpowiedziało mi na moje pytanie, i właśnie tym osobom dziękuje. ;) Kopanie, przewracanie, zero techniki. To prawda. Ale to w końcu podczas walki nabiera się doświadczenia. ;) Trening czyni mistrza. :D
Szacuny
37
Napisanych postów
3273
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34107
Ciekaw jestem co to za nauczyciel, bo jak na mój gust to dojdzie do przeciągnięcia duszenia albo dźwigni, komuś stanie się krzywda i skończy się "dzień dziecka"...
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
175
U nas było kiedyś podobnie, to znaczy, w szkole odbywają się turnieje bokserskie, i zawsze gdy pomagamy w ''złożeniu'' ringu, mamy ze 2-3 dni, na takie zabawy. Co prawda, albo organizujemy sobie zabawy bokserskie, bawimy się po 2 rundy każdy z każdym, przez 3 dni, i na koniec dla zwycięzcy składamy się na sześciopak ;p Zawsze coś. Raz, właśnie nawet próbowaliśmy zabawić, się wszechstylowo, ale w sumie to co nie którym śmiesznie wychodziło. Co prawda, większość z nas uprawia jakiś sport, więc co nie którzy jako tako pojęcie na ten temat mieli, ale trzeba przyznać, że zabawa przyjemna. Zabawa w sumie była pod okiem trenera Rugby, ale był na ringu na każdej walce, i w miarę kontrolował sytuację.
Szacuny
0
Napisanych postów
68
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
520
Takie walki to dobry pomysł IMO pod warunkiem że nauczyciel albo po prostu opiekun zna się na pierwszej pomocy, choć z drugiej strony wątpię żeby gimnazjaliści byliby się w stanie znokautować.
Myślę że dobrym pomysłem byłoby (oczywiście gdyby miało się spory lokal)założenie ringu oczywiście z matami i pełnym wyposażeniem (rękawice,ochraniacze na szczękę) i urządzanie walk...tak jak na wiejskie siłownie schodzili by się wszyscy lokalni pakerzy tak na wiejskie MMA schodzili by się wszyscy lokalni kibole i street fighterzy (zresztą tak samo mogłoby to funkcjonować w miastach)
Podkreślam że nie mam na myśli szkoły MMA tylko raczej nieduolną próbę "sparodiowania" UFC
Szacuny
24
Napisanych postów
371
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
3926
zgadzam się :) wszystkiego trzeba w życiu spróbować.
A sam już wiem ze swojego doświadczenia, że podczas takich walk można nauczyć się pokory, szacunku, wytrzymałości i ogólnie z walki na walke wiesz co masz robić. ;)