powiem brutalnie, jak nie masz czasu sobie żarcia przygotować to odpuść ten sport
najprosszy sposób to ugotować kurczaka (a jeszcze lepiej pierś z indyka bo chudsza) z przyprawami albo grillowanego. a odżywki są dobre ale jako dodatek do jedzenia, a nie jego substytut. gainery są z reguły gorzej trawione niż żarcie, możesz sobie rozwalić wątrobę i rozregulować trawienie. zamiast gainera 100x lepszy jest dobry obiadek
)a takie przyrosty o jakich byla mowa to są mozliwe na początku trenowania i też nie w takiej skali, mi po roku poszło 15 kilo z 75 na 90 a potem to już tak dobrze nie było
(
adix
najprosszy sposób to ugotować kurczaka (a jeszcze lepiej pierś z indyka bo chudsza) z przyprawami albo grillowanego. a odżywki są dobre ale jako dodatek do jedzenia, a nie jego substytut. gainery są z reguły gorzej trawione niż żarcie, możesz sobie rozwalić wątrobę i rozregulować trawienie. zamiast gainera 100x lepszy jest dobry obiadek
)a takie przyrosty o jakich byla mowa to są mozliwe na początku trenowania i też nie w takiej skali, mi po roku poszło 15 kilo z 75 na 90 a potem to już tak dobrze nie było
(
adix
adix
))