Witam.
Jakiś miesiąc temu postanowiłem biegać, aby zrzucić pare kg na lato (180cm 85kg... bynajmniej nie same mieśnie
) Po minucie biegu zaczynaja mnie boleć piszczele, a po mintach dziesięciu dosłownie ledwo daje rade iść (czuję jakby miały się złamać lada chwila ). Ten ból występuje także podczas szybkiego marszu. Takie coś zdarzało mi sę dużo wcześniej (kilka lat, ten sam rodzaj bólu) jednak nie zwracałem na to uwagi ponieważ jakąkolwiek aktywność fizyczna podejmowałem może raz na dwa miesiące, więc wydawało mi się oczywiste, że nogi bolą. skoro nogi bolały gdy ważyłem 65kg (przed rozpoczęciem siłowni) zwiększenie wagi ciała raczej nie będzie powodem. Dodam, że regularnie ćwicze nogi, a nawet na jakiś czas przestałem, żeby zobaczyć, czy może wtedy będzie mniej boleć i nic. Stosuje maść końską chłodzącą przed bieganiem, oraz esceven rano i wieczorem i dupa. Oczywiście mógłbym iść do lekarza, ale mam uraz do tych patałachów
i jestem ciekaw czy ktoś z Was będzie wstanie coś poradzić. Prawdę mówiąc mocno się tym niepokoje, bo nie jest to jakiś byle jaki ból, tylko ból nawet uniemożliwiający stanie.
Zmieniony przez - flaku00 w dniu 2010-04-27 10:33:23
Jakiś miesiąc temu postanowiłem biegać, aby zrzucić pare kg na lato (180cm 85kg... bynajmniej nie same mieśnie
) Po minucie biegu zaczynaja mnie boleć piszczele, a po mintach dziesięciu dosłownie ledwo daje rade iść (czuję jakby miały się złamać lada chwila ). Ten ból występuje także podczas szybkiego marszu. Takie coś zdarzało mi sę dużo wcześniej (kilka lat, ten sam rodzaj bólu) jednak nie zwracałem na to uwagi ponieważ jakąkolwiek aktywność fizyczna podejmowałem może raz na dwa miesiące, więc wydawało mi się oczywiste, że nogi bolą. skoro nogi bolały gdy ważyłem 65kg (przed rozpoczęciem siłowni) zwiększenie wagi ciała raczej nie będzie powodem. Dodam, że regularnie ćwicze nogi, a nawet na jakiś czas przestałem, żeby zobaczyć, czy może wtedy będzie mniej boleć i nic. Stosuje maść końską chłodzącą przed bieganiem, oraz esceven rano i wieczorem i dupa. Oczywiście mógłbym iść do lekarza, ale mam uraz do tych patałachów
i jestem ciekaw czy ktoś z Was będzie wstanie coś poradzić. Prawdę mówiąc mocno się tym niepokoje, bo nie jest to jakiś byle jaki ból, tylko ból nawet uniemożliwiający stanie.
Zmieniony przez - flaku00 w dniu 2010-04-27 10:33:23
Krzysztof Piekarz