
Ostatecznie myslalem nad rozkreceniem tu jakiegos biznesu, ale zycie po woli zaczyna falsyfikowac ten pomysl.
W Tajlandii nie pracowalem w ogole, po prostu mieszkalem
Tez myslalem nad jakims biznesem, ale sie rozmyslilem
edit: Leo w Australii za ponizej miliona niestety rowniez
Zmieniony przez - Scorpio93x w dniu 2010-04-25 02:14:41
duzo sie tam leja po mordach i kos wsadzaja? Czy jeszcze spokojniej niz w UK?
“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski
Jak pisalem srednio jest 70 tys / rok, ale ciezko jest cokolwiek kupic jezeli zarabisz ponizej 100 tys. Tu sa inne warunki, brytyjska wyplata szalu nie robi.
A kultura chlania identyczna jak w uk, jak sie nachleja to odchodza sceny dantejskie, nozy raczej nie ma w lepszych dzielnicach, im bardziej kolorowo tym wieksze na to prawdopodobienstwo, czyli tak samo jak w uk
Zmieniony przez - Scorpio93x w dniu 2010-04-25 06:01:11
wybierajac "nowy" kraj na zycie dobrze jest sie zastanowic nad mentalnoscia lokalnych mieszkancow i czy nie bedzie nam przekszkadzac, bo nie wszedzie jest jak w uk i co krok to Polak.
Czesto myslimy, ze jestemy otwarci/tolerancyjni itp, a potem zycie to weryfikuje.
Dlatego tez sp*erd. z Rumunii, bo mnie mega wku*wiaja ci ludzie tutaj, mimo ze kasa dobra i duzo eksapatow, ale cala reszta mnie w****ia (kierowcy, restauracje, ludzie i ich podejscie do zycia, kultura osobista, uslugi etc)
Wracajac do tematu, tak sobie mysle, ze chyba najgorzej wychodzi mieszkac w Austrii (Wieden), biorac pod uwage tylko kraje o ktorych cos wiem.
Zarabia sie srednio 2000€. (Od 1k€ - minimum do 3,5k€ jakis manager, ekspatow raczej nie ma, wiec nie ma co marzyc o diecie ekspackiej) i np. bilet na metro jednorazowy 1,8€, weekendowy 10€. Srednio w restauracji za 2 osoby (bez szalenstw) 30€, drink w dobrym klubie 12€, browar 7€, butelka polskiej (a jak!) wodki 70-100€, wynajem mieszkania 500€+oplaty. Wiec generalnie nie wychodzi za rozowo.
Rumunia dla mnie mentalnie odpada, zreszta po katem kalkulacji kosztow i tak nie wychodzi super. Oplaca sie tu tylko pracowac na kontrakcie. Wynajem mieszkania w robotniczym miescie min. 500€ dla obcokrajowca, wynajem domu min 1200€ na zadupiu, ale bez cyganow w okolicy (ale za to wszystko w domu plastikowe, wlacznie z lozkiem w sypialni), jedzenie w sklepie ok. 20% drozsze niz w PL, w restauracjach 2x drozsze, srednia restauracja, normalne jedzenie, min. 120lei (100 PLN). Taksowka z jednego konca miasta na drugi 2€. Lokalne wynagrodzenie od 100€ - sprzataczka, 250€ sekretarka, 400-500€ pracownik fizyczny do max 1000€ doswiadczony manager. Ale kombinuja nawet bardziej niz polacy i na obcokrajowcach mocno sie oblawiaja. Wszystkie dziewczyny sypiaja ze swoimi "zagranicznymi" szefami, jak wynajmujesz samochod to jakis % idzie do posrednika, to samo z mieszkaniem. Nawet czasem sie placi za mozliwosc ogladania mieszkania, jak chce sie wynajac!
Oszukuja na rachunku w restauracjach etc, moglabym mnozyc.
d***** tanie - 2,5€ za loda, 10€ za sex. Ale bez 3 gum i welnianej skarpety bym sie nie zblizala.
Zmieniony przez - _Ayla_ w dniu 2010-04-25 09:58:19
cel => DOSKONAŁOŚĆ
środek => WYTRWAŁOŚĆ
Duzo osob ignoruje ten fakt, albo stawia go daleko na liscie priorytetow, dla mnie to jest zdecydowanie nr 1, wiec polnoc generalnie mnie nie interesuje jako miejsce do zycia.
A co do Austrii z krajow w ktorych zylem Irlandia wychodzila duzo gorzej, przy podobnych srednich zarobkach o mieszkaniu ponizej 1000e moglas zapomniec w Dublinie, wizyta w restauracji bez szalenstw 50E, komunikacja publiczna nie dosc ze droga, to do tego praktycznie nieistniejaca, a dojazdy autem to stanie w kilometrowych korkach. Mozna tam bylo dobre pieniadze zarobic w IT i byl to english speaking environment, poza tym jednak byla chvjnia, teraz jest chyba jeszcze gorsza chvjnia
Aha i widze ze faktycznie udziela ci sie zycie miedzy ekspackimi dziadami, bo w temacie dziwek jestes dobrze obcykana
2,5 za loda - kvrwa taniej niz u mnie Magnum w sklepie

6 lodzikow za godzine pracy
Zmieniony przez - Leandro w dniu 2010-04-25 12:33:46
nie ma ciezkiej pracy ani chvjowej genetyki..poprostu dawki sa za male by B50
**Ulubiency bogów umieraja mlodo,pozniej zyja wiecznie w ich towarzystwie**
Staraj się być najlepszy, rób więcej niż możesz, kochaj przyjaciół..
mów prawdę, bądź wierny, szanuj swego ojca oraz matkę...JOE WEIDER
“How in the hell could a man enjoy being awakened at 8:30 a.m. by an alarm clock, leap out of bed, dress, force-feed, shit, piss, brush teeth and hair, and fight traffic to get to a place where essentially you made lots of money for somebody else and were asked to be grateful for the opportunity to do so? ”
― Charles Bukowski
Ile za creampie?

przecietne zarobki : Ciezo zprecyzowac ale zalozmy 9 USD / 1h ( nie legalna opcja ) 10 USD / 1h ( legalna heh ) ale okolice 1500 USD miesiecznie
wynajem mieszkania/pokoju na 30 dni : 450 - 1000 USD wszystko zalezy od okolicy tutaj to ma bardzo duze znaczenie, pokoj mozna miec od 250 USD ( wliczajac internet i uzytecznosci )
wyzywienie na 30 dni - 300 USD ( wliczajac wszytko ) P.S Jedzac nie glodzac sie jak to poloki w UK lubia robic :p
kilogram piersi z kurczaka = 4 USD
pomidory - 1kg 1.45 USD
udka z kurczaka - 1kg 1.5 USD
piwo : butelka tyskie/lech/okocim/zywiec - 2.20 USD
Paliwo : 87 Oktanowa beznyna galon ( 3.87 litra ) 3.00 - 3.20 USD
Podatek w stanie Illinois, ok 10% ( wliczajac podatek federalny ) na praktycznie wszystko.
Na moim przykladzie, pracujac ok 45 h tygodniowo ( lunche nie sa platne ) w pracy " regularnej ", dorabiajac na boku handlujac itd itd. Oplacajac szkole, jedzenie, rent, samochod, wydatki, imprezy 2x w tygodniu jestem w stanie zaoszczedzic ok 500-600 USD wiec mysle ze niema tak zle, ale jak to sie mowi punkt widzenia zalezy od siedzenia sa ludzie co bardzo narzekaja i nie maja pracy ale bezrobocie wynosi raptem 9-10% wiec wsumie tragedii niema ale porownujac do starej ameryki gdzie 2-3% to bylo maxium ( zazwyczaj leniwe " ciemne " kurhwaaahy ) to zylo sie wybitnie dobrze. Te stawki co okreslilem to jedne z namniejszych jakie mozna zrobic w USA, srednie oscyluja na pozimie 12-18 USD.
Prostytucja ? NIE LEGALNA haha :D, wiec godzinka z " mila blondi ktora umili czas " 300-500 USD
, ale za to mentalnosc ludzi bardzo bardzo przyjemna jak jestes otwarty dla ludzi i sporo rozmawiac to jest z kim, w 80% ( nie liczac imigrantow ) to ludzie usmiechnieci, ktorzy lubia kontakty z innymi ludzmi tak samo sprawa tyczy sie dziewczyn te mlode to lubia zaczepiac ostatnio mialem sytuacje ze poszedlem do sklepu wrocilem po ok 20min i na moim samochodzie szminka bylo napisane " You are the kind of guy as I'm looking for there is my number : XXX XXX XXXX Leave me a message sweetah ! " Tak wiec czasem potrafia milo zaskoczyc.
Zmieniony przez - Maxur w dniu 2010-05-26 06:56:03
Do USA na stałe
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- ...
- 35