Siema!
Mam pytanko. Przypuśćmy, że na śniadanie zjadam posiłek zawierający 300 kcal. Jem drugi lekki posiłek i później przerwa w posiłkach trwająca ok. 4-5 godzin. Po tym czasie dostarczam organizmowi tyle kcal, aby zaspokoić jego dzienne zapotrzebowanie. Czy podczas tej 4-5 godzinnej przerwy między posiłkami dopadnie mnie katabolizm? Dodam tylko, że w tym czasie przebywam w szkole, więc można powiedzieć, że jestem aktywny ruchowo
I powiedzcie mi co to jest ten katabolizm. Czy jest to rozpad białek spowodowany tym, że nie dostarczyłem organizmowi białka, czy węglowodanów?
Mam pytanko. Przypuśćmy, że na śniadanie zjadam posiłek zawierający 300 kcal. Jem drugi lekki posiłek i później przerwa w posiłkach trwająca ok. 4-5 godzin. Po tym czasie dostarczam organizmowi tyle kcal, aby zaspokoić jego dzienne zapotrzebowanie. Czy podczas tej 4-5 godzinnej przerwy między posiłkami dopadnie mnie katabolizm? Dodam tylko, że w tym czasie przebywam w szkole, więc można powiedzieć, że jestem aktywny ruchowo
I powiedzcie mi co to jest ten katabolizm. Czy jest to rozpad białek spowodowany tym, że nie dostarczyłem organizmowi białka, czy węglowodanów?
Krzysztof Piekarz