Witam,
problem następujący, cały trening, wraz z rozgrzewką i późniejszym rozciąganiem zajmuje mi 3 godziny, dodając do tego jeszcze minimum 1 godzinę bez posiłku przed siłownią i jakieś ogarnięcie się, prysznic, dojazdy itp. to wychodzi niemal 5 godzin bez posiłku!
Czy to, aby nie za długa przerwa?
problem następujący, cały trening, wraz z rozgrzewką i późniejszym rozciąganiem zajmuje mi 3 godziny, dodając do tego jeszcze minimum 1 godzinę bez posiłku przed siłownią i jakieś ogarnięcie się, prysznic, dojazdy itp. to wychodzi niemal 5 godzin bez posiłku!
Czy to, aby nie za długa przerwa?
ZAPRASZAMY www.arena.rudykot.pl
Krzysztof Piekarz