cooooooooo??????
moim zdaniem gdybym miał aż tak mocno jej przestrzegać to bym chyba młodość swoją stracił;)
Nie no widać że jesteś młody, ja mam 21 lat i nie narzekam, że nie mam czasu. Uczelnie + studium, bo ciągnę dwie rzeczy, praca, siłownia, dziewczyna jeszcze sportowo bardziej chcę się rozwijać. Dieta będzie "kulą u nogi" w Twoim rozumowaniu przez krótki czas, potem się przyzwyczaisz. Zabierz się do tego pomału, najpierw wyrzuć ze swojego jadłospisu to co zakazane :) a zastępuj tym co zdrowe i da Ci siłę :), potem zrobisz kolejny krok, potem znowu i nie wiadomo kiedy to już nie będzie dieta tylko normalne żywienie i ku Twojemu zdziwieniu nie będziesz się mieścił w futrynę, a koledzy będą bali Ci się rękę podać :)
moim zdaniem gdybym miał aż tak mocno jej przestrzegać to bym chyba młodość swoją stracił;)
Nie no widać że jesteś młody, ja mam 21 lat i nie narzekam, że nie mam czasu. Uczelnie + studium, bo ciągnę dwie rzeczy, praca, siłownia, dziewczyna jeszcze sportowo bardziej chcę się rozwijać. Dieta będzie "kulą u nogi" w Twoim rozumowaniu przez krótki czas, potem się przyzwyczaisz. Zabierz się do tego pomału, najpierw wyrzuć ze swojego jadłospisu to co zakazane :) a zastępuj tym co zdrowe i da Ci siłę :), potem zrobisz kolejny krok, potem znowu i nie wiadomo kiedy to już nie będzie dieta tylko normalne żywienie i ku Twojemu zdziwieniu nie będziesz się mieścił w futrynę, a koledzy będą bali Ci się rękę podać :)
"Everything Is Possible When You Really Really Want It"