Szacuny
12
Napisanych postów
360
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
5241
1.Każda sztuka walki wyrobi u Ciebie dyscyplinę (jeżeli będzie dobry trener).
2.Pamiętaj,że walczy zawodnik ,a nie styl.
3. Lepiej porościągać się , posparować itp czy siedzieć na kompie i czekając na otwarcie sekcji przez kilka miesięcy/lat czytać co odpiszą Ci pseudo znawcy ?
Myślę ,że nie ma co się zastanawiać , chociaż idź zobacz , może ci się spodoba, podłapiesz troche techniki i sobie w worek zainwestujesz:)
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
...walczy zawodnik ,a nie styl.
Czy to znaczy, że wszystkie style są tak samo dobre Wszystkie style podobnie przygotują go do MMA
Jasne, że lepiej trenować cokolwiek niż spędzać czas przed komputerem lub telewizorem. Ale może jednak jeszcze lepiej rozglądnąć się za czymś innym. Tak dla przykładu boks z uderzanych, czy judo z chwytanych
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
18
shotokan to niekontaktowy styl wiecc uwazam ze lepsze od niczego ale jak masz cos innego do wyboru to wybierz to inne w rok nic z shotokanu nie wyniesiesz bo zeb z tego cos wyniesc potrzeba lat a z mt np mozesz cos wyniesc nawet po 6 miech sumiennej pracy
, najbrutalniejsze karate to kyokushin i nikt nie powie mi ze nie;d bo swego czasu to bylo brutalniejsze od mma ;p
a z tym mamedem to nie sadze ;p kazda obrotowka jest tak kopana i w mt i tp chyba ze ushiro uchi (sory za pisownie) to taka obrotowka jakbys axe kicka kopal tylko ze z obrotu i udezasz kantem stopy ) i cwiczyl karate kyokushin oraz tkd i wiele innych ;p
Szacuny
0
Napisanych postów
68
Wiek
48 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
611
Kupe lat temu tez zaczynalem od Karate ale kyokushinkai i po paru latach trenigow z kolegami z sekcji chodzilismy jako niby "nowi" do innych szkol karate ( i nie tylko) i prowokowalismy (mlody czlowiek i glupi byl :P), zachaczylem miedzyinnymi o shotokan :) smiechu bylo sporo jak instruktor, zaczol nam tlumaczyc filozofie karate polegajaca na treningu dla samego trningu :). Widzialem kiedys "walke" dwoch karatekow, jeden z mojej szkoly KK a przeciwnik z Shorin-Ryu i przyznam ze po walce malo sie na to nie zapisalem, takie wrazenie na mnie zrobil gosc. Wogole to byly inne czasy, nie wyobrazam sobie cfaniakowania ze BJJ jest lepsze od KK 15 lat temu w Kielcach :P.. inne czasy. Gdybym mial wybor napewno na poczatek nie poszedl bym na Shotokan tylko szukal KK, KB albo MT. W wielu szkolach sztuk walki i styli mialem okazje trenowac i jedyne czego zaluje to ze nie bylo dobrze rozwinietej szkoly Aikido bo mialbym wszystko w dupie i cale zycie poswiecil wlasnie tej sztuce walki :P