Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
6
Ja także jestem rozczarowany, mam wrażenie, że Justyna nie osiąga ambicji w 100 %. Cieszy się z każdego medalu jakby zdobyła złoty, a przecież ten ostatni jest w jej zasięgu. Mam wrażenie, ze odpuszcza mimo ucieczki rywalki z pierwszego miejsca. W Tour de Ski takiej sytuacji nie było.
Szacuny
9
Napisanych postów
2339
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
31869
leszcze z norwegii strasza jakims protestem, w tym ta koksownica ze zlotymi medalami, ktorej pozwolono zmienic lek na mocniejszy- mowi,ze Kowalczyk wyraznie łyzwowala. jury podjeło decyzje, a ci dalej.
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
6
Nie podoba mi się zachowanie Justyny Kowalczyk, która zarzuca Norweżkom doping. Jak wiele osób już powiedziało, dopóki z nimi Justyna zwycieżała wszystko było ok, po porażce zaczyna się szukanie winnych. Nie znałem Justyny od tej strony.
Szacuny
12
Napisanych postów
280
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7814
Szczerze mówiąc to justyna trafiła jak kulą z armaty do wróbla. owszem - ta sprawa smierdzi bo zbieżność daty od jakiej Bjoergen przyjmuje te leki nowe a jej wynikami jest co najmniej zastanawiająca. Tylko to jest olimpiada - takie wystąpienia zawodniczki niczego nie zmienią choćby Kowalczyk powiedziała to 1000 razy. Dla Wada nie stanie się to prawdą. Prawda jest taka że nie wiem co przyjmuje Norweżka i w jakich ilościach. jeśli justyna tak głośni narzeka to prawdopodobnie wie lub podejrzewa iż dostała zgodę na silne leki które oprócz działania rozkurczowego powodują przyrost siły i wydolności. Nie jest tajemnicą że sami lekarze dziwią się dlaczego WADA przyjęła bardzo wysoką normę stężenia salbutamolu we krwii jaką mogą miec sportowcy. Jeśłi pamietam to jest to coś ponad 1000ng/ml a to dawka bardzo duża. Nieważne, nie jestem ekspertem ale każdy kto stosował te środki doustnie wie o czym mowa.
Nieważne, mleko się rozlało niesmak pozostał. Tylko pytanie po co to wszystko - nie lepiej skoncentrować się na startach?. Poza tym mam wrażenie ze w ekipie kowalczyk wszystko dzieje sie strasznie nerwowo. Trener co dziennikarzy kijem odgania - w Turynie chyba nawet próbował zdzielic pieścią - zawodniczka która mówi za dużo i nie to co trzeba, wieczne problemy z serwismenami, wykłócanie sie o kurtki, merecedesy i tak dalej... sorry ale w taki sposób to mozna co najwyżej zmarnować sobie karierę a nie ją zrobić.
Szacuny
11176
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Einwunder - niestety masz rację, Justyna za dużo gada - a wie, że zamknąć wszystkim gęby może tylko po zdobyciu teraz złota, na co ma przecież szansę. Jeszcze to gadanie że nie teraz, tylko w Soczi... kurde, jak nie teraz, to kiedy? Jak będzie mieć 30 lat?