Mój kolega był mistrzem polski w shotokan po 2 latach
treningów, a zaczynał mając na pewno ponad 20 lat.
I w ogóle całkiem sporo medali mieliśmy na różnych tam zawodach, a większość z nas zaczynała na studiach bo klub akademicki.
W Polsce sukcesy można spokojnie osiągać, ale potrzebna jest praca i talent, na pewno trudniej w skali międzynarodowej, ale są i takie przypadki. I jak pisałam wcześniej, łatwiej w konkurencji kumite niż kata, bo tam się bardziej liczą pewne wrodzone predyspozycje.
Aha, jeszcze jedno: wiek wiekiem ale często jest też ciężko się przebić przez rozmaite układy sędziowskie, zwłaszcza przy konkurencjach na punkty, gdzie nie ma opcji nokaut. Zawsze preferowani będą utytułowani zawodnicy, kadrowicze, itd. Dużo ludzi zresztą się przez to zniechęca.
Zmieniony przez - searme w dniu 2010-01-14 12:37:00