Co do tej pozycji to powiem Ci że totalna lipa... Wystarczy Cię lekko pchnąć i już lecisz na plecy... O kopnięciach nie wspominając:D ale jak Ci wygodnie tak to walcz tak... W sumie piętnastolatek nie jest w stanie Ci złamać nogi kopnięciem. (Chyba że trenuje od dziecka i pił duuużo mleka i jadał codziennie drożdże:P.) ale koleś taki jak Scorpion choćby i z jakimś półrocznym starzem w MT zrobiłby to bez problemu. A tym że capo jest dobrym stylem walki na ulice to przesadziłeś... Dobre to jest na początek. Przed zapisaniem się na coś porządnego. żeby się rozciągnąć i poprawić kondychę... Co do filmiku to żeneda. Ten kopiący koleś to jakaś ciota... Myślę że gdyby był sam to ten koleś na murku by mu dowalił... Sam bym to zrobił i to jedną ręką... Przecież on nie potrafił dowalić siedzącemu kolesiowi bez wywrotki... Nawet frontem nie potrafił dobrze trafić. Tak w ogóle życzę mu żeby się naciął na jakiegoś ulicznego zabijakę. Dostał by jednego szybkiego i koledzy by mu nie pomogli..
Nie ma okrutniejszej broni nad ludzką ambicję...
?

