Cze.Trenuje od jakiegos roku bjj i ostatnio z kumplami miałem polemik na temat skuteczności tego stylu w walce z wieloma rywalami.Powiem szczerze ,że wiele osób twierdziło ,iż akurat na taką możliwość bjj ni ejest najlepsze,choć wiem ,że np. stanowisko redakcji "Budokan" w tej sprawie jest zgoła inne :). Mam pytanie-walczyć w gardzie osłaniając sie niejako jednym z rywali(jak dla mnie to duży błąd), czy też iść do pozycji z góry z każdym po kolei.Można też cały czas stać , ale niewiem jak długo by sie to nam udało(kiedyś widziałem w necie filmik z policjantem który tak pokonał 2 gości-ale był to raczej dziwny film :) ).Chodzi mi o stosowanie bjj przez gościa , który nie ćwiczy przekrojowo.
I na koniec cytat-"Jeżeli goście wiedzą co robić to nieważne co ty zrobisz a i tak przegrasz, jeśli nie wiedzą co robić a ty umiesz walczyć to nie ważne to zrobisz a i tak wygrasz"-kiedyś znalazłem to na forum(sorry ni epamiętam autora) i coś chyba w tym jest.
Ezop
I na koniec cytat-"Jeżeli goście wiedzą co robić to nieważne co ty zrobisz a i tak przegrasz, jeśli nie wiedzą co robić a ty umiesz walczyć to nie ważne to zrobisz a i tak wygrasz"-kiedyś znalazłem to na forum(sorry ni epamiętam autora) i coś chyba w tym jest.
Ezop
Krzysztof Piekarz
