Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
96
Witam wszystkich :)
To mój pierwszy post stanowiący zarazem pytanie. Czy możecie polecieć jakieś ćwiczenia, bieganie na poprawę kondycji. Gram w kosza na wymiarowym boisku. Przysłowiowej pary wystarcza mi na parę minut. Chciałbym poprawić swoją dyspozycję.
Szacuny
25
Napisanych postów
1792
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
17000
Ja chwale HIIT, najprostszy i bardzo sensowny sposób na poprawe formy. biegniesz z submaksymalną prędkością 15s\45s odpoczywasz w truchcie, w moim przypadku wychodziło 100m\100m
Chwila moralnego kaca - jak gówno z siebie dajesz, to do Ciebie wraca.
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
96
Mam jeszcze jedno pytanko. Czy trening w interwałach można stosować częściej niż raz w tygodniu, bo wydaje mi się, że ma korzystny wpływ na mój ustrój.
Szacuny
5
Napisanych postów
234
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3681
Nie szedłbym póki co w kierunku interwałów. To wyższa szkoła jazdy, dla osób niedoświadczonych niezbyt polecana. Zacznij spokojnie, skoro "pary" starcza Tobie na kilka minut, to jesteś, nazwijmy to, początkujący.
http://bieganie.pl/ - Dział trening, wybierz coś dla siebie, na swoim poziomie i mozolnie zwiększaj kondycje. Pamiętaj jednak, że szybko na treningu nie znaczy dobrze. Spokojnie i cierpliwie.
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
96
Gram w kosza już ładnych parę lat. Gramy na ogół raz w tygodniu. Nadto raz w tygodniu chodzę na basen. Mimo to nie mam za dobrej kondycji. Na boisku szybko się jednak męczę. Dzięki Radek_Bdg, zapoznam się.
Szacuny
2
Napisanych postów
146
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
574
Do kosza nie potrzeba 100m na 100m
w koszu zrywy są dużo krótsze
pobiegaj sobie spokojnie z 40 min np 10min truchtu i potem
w trakcie biegu przyspieszaj raz 20m i potem zwolnienie az do uspokojenia oddechu
i znou przyśpieszenie np 30-40m i przerwa do uspokojenia oddechu
i tak z 15, 20 razy potem truchcik z 10 min
przyśpieszenia szybko ale nie na prędkościach submaksymalnych przynajmniej nie od razu
tak abys miał siłe ostatnie zrobic tak samo szybko jak pierwsze
i tak chociaż raz w tyg
raz w tyg możesz wyjść na podbiegi np 50/100 m podbiegu dość szybko
marsz/truchcik w dół i znowu
i tak np 5-10 razy
pamiętaj, że ostatni raz musi byc tak samo szybko jak pierwszy lub najszybciej
rozsądnie gospodaruj siłami
przed oczywiście 10 min truchciku i jakieś ćwiczenia rozciągające
po podbiegach tez z 10 min truchciku
czasami możesz wyskoczyć na tzw bieg ciągły
10min truchciku i potem no 3-5 km dość szybko ale tak byś cały odcinek biegł podobnym tempie
a nie że zaczynasz jak sprinter a kończysz ledwo podnosząc nogi
no i na początku nie przejmuj się jak nie wszystko wsztrzelisz odpowiednio z tempem
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
96
Dzięki FenixTT. To powinno być dla mnie w sam raz. Z czasem się rozbiegam i kondycja wróci do normy. Mam nadzieję, że wydolę te 40 min no i jeszcze buty do biegania pasuje jakieś nabyć, bo tych do kosza szkoda. :)
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
96
co racja, to racja. poza tym nie chciałbym się od razu zniechęcić, a to w takim układzie całkiem prawdopodobne. nawet nie wiedziałem, że są takie podziały butów do biegania ze względu na kształt stopy. dzięki. co do zakupu na razie będę musiał się wstrzymać z przyczyn obiektywnych i niezależnych. dzięki za linki. które byś polecił z tych co mi zaproponowałeś?
Szacuny
2
Napisanych postów
146
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
574
adidasy sam miałem takie i przebiegłem w nich ok 1500 km
dały radę
super połączenie lekkości, amortyzacji i dynamiki
o jomach tylko słyszałem od znajomych i czytałem że sa ok
no i cenę mają całkiem niską
ale na początek to w zupełności wystarczą Ci buty z lidla za 40 zł
ja w takich natłukłem swój pierwszy 1000 km i tez było ok
tylko wówczas trzeba latać po lesie