Witam wszystkich , jest to mój pierwszy temat więc więc jeżeli coś źle zrobiłem proszę o wyrozumiałość .
Przejdźmy do sprawy.
Miałem złamaną rękę , rozcieli mi ją i wsadzili druty .Żadny staw nie był uszkodzony . Miesiąc temu ściągnąłem gips , miałem go prawie 5 tyg . Na razie mam problemy z wyprostem ,ale już jest prawie OK. I teraz jak już ja prawie prostuje spróbowałem trochę potrenować ... nawet pompki babskiej nie mogę zrobić bo mi reką wysiada i strasznie boli blizna w miejscu nacięcia .
Mam pytanie do innych którzy też mieli rękę w gipsie (od palców po biceps) czy też mieliście taką słabą ręke ?
Czy mam jeszcze trochę poczekać, a może zacząć powoli ćwiczyć i przeboleć co trzeba ?
PS Mam zwolnienie z wf-u ze szpitala do 20 listopada , wydaje mi się ,że to ważna informacja xdd
Przejdźmy do sprawy.
Miałem złamaną rękę , rozcieli mi ją i wsadzili druty .Żadny staw nie był uszkodzony . Miesiąc temu ściągnąłem gips , miałem go prawie 5 tyg . Na razie mam problemy z wyprostem ,ale już jest prawie OK. I teraz jak już ja prawie prostuje spróbowałem trochę potrenować ... nawet pompki babskiej nie mogę zrobić bo mi reką wysiada i strasznie boli blizna w miejscu nacięcia .
Mam pytanie do innych którzy też mieli rękę w gipsie (od palców po biceps) czy też mieliście taką słabą ręke ?
Czy mam jeszcze trochę poczekać, a może zacząć powoli ćwiczyć i przeboleć co trzeba ?
PS Mam zwolnienie z wf-u ze szpitala do 20 listopada , wydaje mi się ,że to ważna informacja xdd
Krzysztof Piekarz
)