Szacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
skocznosc??? Mam kumpla, ktory ma 175 wzrostu a potrafi zapakowac pilke!!! Sam nie wie jak to robi, bo nic nigdy nie cwiczyl......
ja mam 180 i obreczy dotknac nie moge
Szacuny
4
Napisanych postów
281
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
3124
Czesc wszystkim!
Ostaf: chyba mam dla Ciebie zloty srodek, nie baw sie w jakies przysiady ze sztanga czy cos...
Czy ktos z was slyszal moze o treningu dla koszykarzy ligi uniwersyteckiej w USA?
Program nazywa sie SUPER DUNKS II.
Ja mam 182cm wzrostu, a potrafie sie bez porblemu zawiesic na obreczy czy zapakowac pilka do siatki. Nie jestem pewien czy przypadkim u nas w szkole obrecz nie jest nizej.
Wracajac do tematu.
Kiedys cwiczylem ten program, niestety nie skonczylem z braku czasu. Moge powiedziec ze jest rewelacyjny! W pare tyg zyskalem jakies 12cm! W sprincie sie znacznie polepszylem ect... Ponoc za 12tyg mozna sie polepszyc o jakies 25cm. Wiosna znow zaczne ten trening, tym razem skoncze i wtedy bede mogl powiedziec czy to prawda.
Jakby ktos byl zainteresowany to prosze o kontakt na maila badz piszcie na forum; na necie jestem co drugi dzien.
Aha, bylbym zapomnial, to nie jest latwy program ;]
Szacuny
26
Napisanych postów
30570
Wiek
49 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
49855
kiedyś biegałem z obciazeniam na nogach po 5 kilosach jak je zdjelem czulem ze latam ale ogolnie niewiem czy to podnosci trwale wyskok. Mysle ze samo bieganie tez juz daje wyniki szczegolnie przy wyskoku z rozbiegu na 1 noge
pozdrawiam
Szacuny
4
Napisanych postów
281
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
3124
Ja biegam z obciazeniem, jednak nie jestem pewien czy aby na pewno pomaga to w wyskoku. Biegi daja kondyche i wytrzymalosc a nie sile i szybkosc (znaczy daja, ale niewiele). Poza tym biegajac bardziej wycwiczylem sobie lydki niz uda, a to 2 bardziej poprawia wyskok. (nie wiem czy to tak na wszystkich dziala).
Pozdrawiam
Szacuny
4
Napisanych postów
281
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
3124
Sorki, ale zapomnialem dodac...
Co do stawow to mi nic sie nie dzieje, nawet bardziej je sobie wycwiczylem. Zaczynalem od ciezarkow 800g na noge na dystansie 3-5km. Pozniej stopwniowo zwiekszalem ciezar i dystans.
Pozdrawiam
Szacuny
40
Napisanych postów
997
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5493
Witam. Również kiedyś biegałem w obciążnikach z tymże były one własnej roboty{2kg.} i miałem później małe problemy z kolanami.Wydaje mi się,że na dłuższą metę nie jest to dobra metoda na zwiększanie wytrzymałości,szybkości czy skoczności,co najwyżej po latach będziesz miał zmaltretowane stawy kolanowe.Co do skoczności to niestety nigdy nie była ona moją mocną stroną,dlatego się nie wypowiem.Pozdrawiam wszystkich.
" certum est,quia impossible est"
doradca w dziale Combat/Samoobrona,
SFD FIGHT CLUB
Szacuny
41
Napisanych postów
4008
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
37791
ja biegałem z obciążeniem, ale trzymanym w rękach ( 2 talerze od sztangi po 2,5 kg ). No nie powiem, po 8 km rąk nie czułem, ale wytrzymałość znacząco poprawiłem. Teraz już mi się nie chce
Moderator działów Sporty Ogólnorozwojowe & Dla Zupełnie "Zielonych" & Grappling
I szkoda tylko, że w noc kwietniową, Ciągnąc za sobą smród spalin,
Nie cały Związek poleciał w kosmos, A tylko jeden Gagarin
Szacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Odnośnie obciążenia na kostki. NIelepiej ich używać na jakimś aerobiki czy czymś innym. Różne wyskoki , przeskoki na skrzyni. Dobre efekty daje skrzynia + sztanga na plecach. Na mnie działa.