Mirko po pojedynku dla Jutarnij.hr, tłumaczenie MMAMania:
Może ci co mówili, że jestem skończony mieli rację. Po prostu nie potrafię złamać tej blokady psychicznej w Octagonie. Trenuje w spartańskich warunkach od 20 lat – moje ciało jest zmęczone. Te lata mnie dopadły. Byłem zmęczony… Junior Dos Santos wygrał te walkę i wygrałby ją przez decyzję. Po prostu jest młodszy, bardziej głodny i agresywny. Chciał wygrać dużo mocniej ode mnie… mata była śliska jak szkło. Ale nie szukam wymówek. To nie był występ, za który ludzie zapłacili. Nie czuję już głodu. Zacząłem walczyć zbyt ostrożnie, nie podejmuję już ryzyka. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali i stali przy mnie, wszystkim, którzy pomogli mi przygotować się do tej walki. Żyłem jak żołnierz przez 20 lat mojego życia. Wstawałem o szóstej rano i ćwiczyłem fizycznie do ósmej wieczorem. Chcę normalnego życia. Wchodzę do klatki i myślę o łowieniu ryb w Privlace. Nie można wygrać w ten sposób. Może powinienem był zrezygnować po tym jak wygrałem Grand Prix Pride.
Widać Mirko pogodził się z obecną sytuacją. Szacunek dla niego za tą wypowiedź.
Może ci co mówili, że jestem skończony mieli rację. Po prostu nie potrafię złamać tej blokady psychicznej w Octagonie. Trenuje w spartańskich warunkach od 20 lat – moje ciało jest zmęczone. Te lata mnie dopadły. Byłem zmęczony… Junior Dos Santos wygrał te walkę i wygrałby ją przez decyzję. Po prostu jest młodszy, bardziej głodny i agresywny. Chciał wygrać dużo mocniej ode mnie… mata była śliska jak szkło. Ale nie szukam wymówek. To nie był występ, za który ludzie zapłacili. Nie czuję już głodu. Zacząłem walczyć zbyt ostrożnie, nie podejmuję już ryzyka. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali i stali przy mnie, wszystkim, którzy pomogli mi przygotować się do tej walki. Żyłem jak żołnierz przez 20 lat mojego życia. Wstawałem o szóstej rano i ćwiczyłem fizycznie do ósmej wieczorem. Chcę normalnego życia. Wchodzę do klatki i myślę o łowieniu ryb w Privlace. Nie można wygrać w ten sposób. Może powinienem był zrezygnować po tym jak wygrałem Grand Prix Pride.
Widać Mirko pogodził się z obecną sytuacją. Szacunek dla niego za tą wypowiedź.


