Szacuny
0
Napisanych postów
61
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
605
Zacznę od początku...
Całe życie byłem chudy. Jadłem normalnie, jadłem, jadłem i nic, zawsze chudy. Ostatni rok przed maturą był troszkę burzliwy, musiałem dojeżdżać na kursy z dala od domu i zdarzało się... zdarzało się dość często jadać w restauracjach fast-food itd.
Jak wiadomo po roku pojawiła się lekka oponka.
I stąd bierze się moje pytanie, czy żeby zrzucić troszkę tłuszczu muszę przejść na dietę, liczyć kalorie itp.? Czy wystarczy, że zrezygnuję ze słodyczy, fast-foodów i będę jadł normalnie tak jak zawsze?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3041
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351485
to, że zrezygnujesz ze śmieci, nie oznacza, że Twój bilans kcal będzie na poziomie, pozwalającym na redukcję tkanki tłuszczowej. Warto więc policzyć choćby przybliżone zapotrzebowanie ba kcal, zapoznać się z tabelami kcal i jak pisał smpa - podstawami zdrowego żywienia, do wiedza na całe życie, która się przydaje.
Szacuny
2
Napisanych postów
189
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1760
Mysle,ze jezeli zalezy Ci naprawde na pozbyciu sie oponki i ogolnie nadmiaru fatu to wlacz w swoj tryb zycia jakis ruch.Mowie tutaj o aerobach,jakies bieganie,rower,basen,wybierz cos z tego i na pewno szybciej zobaczysz efekty niz po samym odstawieniu,i czekaniu,az cos samo sie spali.Oczywiscie odstaw te produkty przez ktore nabrales "masy" ;p.Malymi kroczkami wierze,ze Ci sie uda..Powodzenia
PS.Tabele rowniez moga okazac sie przydatne,nie mowie tu juz o liczeniu i tak dalej,mozesz sobie zobaczyc jakis chocby zarys,przyblizenie tego co pomoze Ci odniesc sukces
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3041
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351485
Reduktory tłuszczu nie są na początek redukcji, wykorzystuje się je gdy z diety i ruchu wyciągnęliśmy już maksa, wtedy spalacz często pozwala ruszyć dalej,choćby ze względu na oddziaływanie na psychikę.