A więc może małe podsumowanie lektury!
Wg mnie za książkę powinni się brać wyłącznie Ci co już od jakiegoś czasu interesują się suplementacją, odzywianiem, zdrowiem i treningiem. Przyznam się, że mimo 15 lat jak już w tym "siedze", pewne zagadnienia były dla mnie niezrozumiałe. Oczywiscie to nie wina autora tylko mój brak wiedzy na pewne zagadnienia.
Dlatego uważam, że laicy którzy ćwiczą miesiac czy nawet rok a nie są po medycynie/farmacji itp. za bardzo jej nie zrozumieją. Ale jak wiemy dla nich jest wiele artykułów choćby na sfd gdzie bardziej zrozumiałym językiem autorzy tłumaczą po co nam np. Omega 3.
Natomiast bardziej doświadczeni czytelnicy trochę mogą być ździwieni opisem "działania" takich suplementów jak
HMB, Glukozamina czy CLA, gdyż bardzo często choćby tutaj możemy przeczytać że działają wyłącznie jako efekt placebo. Mi trudno podważyć badania naukowe przytoczone przez Pana Sławka lub mechanizmy działania choćby ww suplementów, a czy tacy się nie znajdą wśród czytelników "Legalnych Anabolików"? Myśle, że się znajdą.
Podsumowując uważam książkę Pana Sławka za dzieło naukowe przeznaczone wyłącznie dla "wtajemniczonych" lub tych którzy nprawdę chcą poznać działanie suplementów nie tylko czytająć reklamy lub ulotki produktów.
Powiem jeszcze tak, jeżeli byłaby szansa na drugą część książki to na pewno również bym ją zakupił, jest jeszcze wiele składników diety które można opisać. Więc może Panie Sławku.....
Pozdr.