mówiłem,że będzie mnie wkorwiać teraz
trzymam kciuki ... że cała woda po cyklu nie zejdzie
nie zejdzie sad bo nie będzie już takiego czegoś jak po cyklu
,a przynajmniej do końca roku,potem może jakiś off z 6 tygodni
ale koniec głupot,pora na wpis
BARKI:
-wyciskanie zza karku stojąc
40x10
60x6
80x4
100x4
120x2
130x1
właściwie to 130 prawie 2 razy poszło,w pierwszym powtórzeniu nie zablokowałem łokci i miałem już zrezygnować ale pomyślałem,że spróbuje jeszcze raz i poszło
-unoszenie sztangielek przodem
15x10
20x12
23x7
-unoszenie sztangielek bokiem
11x15
13x15
15x12
-tył barków na maszynie
4x20-12
-szrugsy sztangą
60x20
100x15
140x12
160x12
180x6
ŁYDKI:
-wspięcia na suwnicy 4x30-25
-wspięcia siedząc 4x30-25
-odwrotne wspięcia 4x40-30
Zmieniony przez - luki77 w dniu 2009-07-28 20:07:03
trzymam kciuki ... że cała woda po cyklu nie zejdzie
nie zejdzie sad bo nie będzie już takiego czegoś jak po cyklu
,a przynajmniej do końca roku,potem może jakiś off z 6 tygodni
ale koniec głupot,pora na wpis
BARKI:
-wyciskanie zza karku stojąc
40x10
60x6
80x4
100x4
120x2
130x1
właściwie to 130 prawie 2 razy poszło,w pierwszym powtórzeniu nie zablokowałem łokci i miałem już zrezygnować ale pomyślałem,że spróbuje jeszcze raz i poszło
-unoszenie sztangielek przodem
15x10
20x12
23x7
-unoszenie sztangielek bokiem
11x15
13x15
15x12
-tył barków na maszynie
4x20-12
-szrugsy sztangą
60x20
100x15
140x12
160x12
180x6
ŁYDKI:
-wspięcia na suwnicy 4x30-25
-wspięcia siedząc 4x30-25
-odwrotne wspięcia 4x40-30
Zmieniony przez - luki77 w dniu 2009-07-28 20:07:03

to trzeba miesiąc przetrwać.