Witam,
mam taki problem, mianowicie trenuje regularnie od prawie 2 lat i ostatnio od jakiegos tygodnia nie mam takiej motywacji i ochoty jak dotychczas, nie jest tak, ze nie moge sie doczekac nastepnego treningu, mam nadzieje, ze rozumiecie o co mi chodzi, postanowilem sobie zrobic sobie tygodniowa przerwe, diete staram sie trzymac, chociaz 3 dni z rzedu bylo z nia ciezko, jako, ze wyjechalem na wakacje z kumplami i nie dalo rady, jak myslicie taka przerwa tygodniowa, wlasciwie to 10 dniowa, czy wrecz przeciwnie, przyjda spadki, moze sie zaleje fatem?? Nie wiem co zrobic, poradzcie, dzieki za wszystkie odpowiedzi:)
mam taki problem, mianowicie trenuje regularnie od prawie 2 lat i ostatnio od jakiegos tygodnia nie mam takiej motywacji i ochoty jak dotychczas, nie jest tak, ze nie moge sie doczekac nastepnego treningu, mam nadzieje, ze rozumiecie o co mi chodzi, postanowilem sobie zrobic sobie tygodniowa przerwe, diete staram sie trzymac, chociaz 3 dni z rzedu bylo z nia ciezko, jako, ze wyjechalem na wakacje z kumplami i nie dalo rady, jak myslicie taka przerwa tygodniowa, wlasciwie to 10 dniowa, czy wrecz przeciwnie, przyjda spadki, moze sie zaleje fatem?? Nie wiem co zrobic, poradzcie, dzieki za wszystkie odpowiedzi:)
Krzysztof Piekarz