Dla mnie 3g weglowodanow to bylby ogromny skok kalorycznosci. Moglbym sie na taki porwac tylko przy calkowicie nowym systemie treningowym, ktory kompletnie zaskoczylby organizm; wtedy mozna mu na poczatek dac kompensacje taka nowa kalorycznoscia.
Poniewaz odnosze wrazenie, ze sadzisz, ze ja oczekuje jakichs kosmicznych efektow i ich brak mnie frustruje, musze wyjasnic, ze jest odwrotnie - potrafie oceniac efekty i widze obiektywnie, ze jak na wykonywana prace sa one znikome, by nie rzec zadne. Gdybym obserwowal chocby powolne efekty, trwalbym przy swoim i cierpliwie czekal, coraz bardziej sie starajac. Ale mimo staran efektow nie widze. Z drugiej strony znajomy, ktoremu ulozylem trening biegowy i prosta diete, donosi dzis zadowolony, ze po 7 miesiacach jest 12kg lzejszy (przy wadze wyjsciowej o 15kg nizszej niz moja). To sa efekty.
Poniewaz odnosze wrazenie, ze sadzisz, ze ja oczekuje jakichs kosmicznych efektow i ich brak mnie frustruje, musze wyjasnic, ze jest odwrotnie - potrafie oceniac efekty i widze obiektywnie, ze jak na wykonywana prace sa one znikome, by nie rzec zadne. Gdybym obserwowal chocby powolne efekty, trwalbym przy swoim i cierpliwie czekal, coraz bardziej sie starajac. Ale mimo staran efektow nie widze. Z drugiej strony znajomy, ktoremu ulozylem trening biegowy i prosta diete, donosi dzis zadowolony, ze po 7 miesiacach jest 12kg lzejszy (przy wadze wyjsciowej o 15kg nizszej niz moja). To sa efekty.